fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz: Przez medialne zakłamanie – ludzi broniących wartości nazywa się bojówkarzami

Medialne zakłamanie powoduje, że ludzi, którzy chcą bronić prawdziwych wartości, nazywa się bojówkarzami, stygmatyzuje się ich, wyklucza ze społeczeństwa. Robią to osoby, które mówią o akceptacji, tolerancji, szacunku do drugiego człowieka – powiedział w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

W Warszawie odbywa się protest zorganizowany przez Ogólnopolski Strajk Kobiet pod hasłem „Marsz na Warszawę”. Robert Bąkiewicz zaznaczył, że „to hasło źle brzmi. Mamy rocznicę stulecia Cudu nad Wisłą i wojny z bolszewikami, więc od razu takie rodzą się skojarzenia”.

– Policja do tej pory doprowadzała do eskalacji sporu, dlatego że była zupełnie bierna. Wczoraj szef jednego ze związków zawodowych policjantów oskarżał samoobronę, którą tworzą wierni w całej Polsce, stwierdzając, że są to bojówki. (…) Do tej pory w stosunku do protestujących nie były wyciągane wnioski. Jak mówią plotki, policja wewnętrznie jest skłócona w kwestii ochrony życia i protestów. To też ma znaczenie w kontekście jej efektywności – wyjaśnił gość Radia Maryja.

W kontekście obecności w Polsce niemieckiej Antify, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości powiedział, że „chodzą jakieś lewicowe grupy po mieście”.

–  W ostatnich dniach były dwa ataki – jeden w Poznaniu i jeden w Warszawie – które wiążemy z tymi grupami. Co prawda zaangażowali się kibice, którzy monitorują przestrzeń publiczną i w tej chwili nie było jakiś ataków. Jest obawa o nasze życie i zdrowie, ponieważ te środowiska są bardzo dobrze wyćwiczonymi bandytami uzbrojonymi w niebezpieczne narzędzia, przygotowanymi do walk ulicznych. (…) Powinniśmy zdać sobie sprawę, że żyjemy w rzeczywistości innej niż sobie rysowaliśmy przez lata. Jesteśmy w defensywie – zauważył.

Robert Bąkiewicz podkreślił, że „w przestrzeni medialnej permanentnie stosuje się manipulację, która jest skuteczna”.

– Protesty tych ludzi, nastawionych bardzo satanistycznie, wynikają również z tego, że podlegają pewnej obróbce medialnej. Popkultura też ma ogromny wpływ na to, jak ci ludzie postrzegają rzeczywistość. Medialne zakłamanie powoduje, że ludzi, którzy chcą bronić prawdziwych wartości, nazywa się bojówkarzami, stygmatyzuje się ich, wyklucza ze społeczeństwa. Robią to osoby, które mówią o akceptacji, tolerancji, szacunku do drugiego człowieka. Patrioci czy katolicy zdają sobie sprawę z tego, że są to narzędzia, które mają ich wykluczyć z życia społecznego po to, żeby nie mogli się przeciwstawiać się złu. Druga strona to zło wcielone – materializm, konsumpcjonizm, hedonizm, wszystkie są zaszczepione w nihilizmie – powiedział prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Cała rozmowa z Robertem Bąkiewiczem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj