fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] R. Bąkiewicz: Dzisiaj Straż Narodowa ma być przede wszystkim elementem mobilizacji polskich katolików. Chcemy przywrócić chrześcijański porządek społeczny na świecie

Dzisiaj Straż Narodowa ma być przede wszystkim elementem mobilizacji polskich katolików, ludzi, którzy są związani z cywilizacją łacińską. Ma dzielić się na dwa segmenty: segment bardziej proobronny, defensywny i porządkowy w stosunku do agresji lewicy wobec Kościoła oraz segment bardziej społeczny, edukacyjny. (…) Ostatecznym celem, który stawiamy Straży Narodowej, ma być doprowadzenie do przywrócenia w Polsce, a być może na świecie (wydaje się to z dzisiejszej perspektywy bardzo trudne) społecznego porządku katolickiego, chrześcijańskiego – mówił w rozmowie z portalem Radia Maryja Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.  

W ostatnich tygodniach na ulicach polskich miast dochodziło i dochodzi do protestów środowisk lewicowych. Stało się tak na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października w sprawie tzw. przesłanki eugenicznej aborcji. TK uznał, że zabijanie dziecka z powodów eugenicznych jest niezgodne z polską konstytucją [więcej].

Protestujący, wśród których znajdowało się również wielu ludzi młodych, skierowali swoją agresję na kościoły i katolików. Wielokrotnie podczas manifestacji dochodziło do profanacji świątyń. W związku z tymi wydarzeniami  Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości podjęło decyzję o utworzeniu Straży Narodowej.

– Straż Narodowa powstała w akcie obrony kościołów przed atakami rozwścieczonej lewicy, której działania w ostatnim czasie na ulicach polskich miast były tylko pewną konsekwencją wydarzeń, które już zdarzyły się w przeszłości. Ta rewolucja satanistyczna, ateistyczna, wroga Bogu, materialistyczna przybiera na sile, ale rzeczywiście fakt ataku na świątynie katolickie w Polsce – gdzie jeszcze niedawno mówiliśmy o tym, że Polska jest krajem katolickim – był tym czynnikiem, który wyzwolił powstanie Straży Narodowej. Natomiast Straż Narodowa w przyszłości ma się zajmować nie tylko tą rzeczywistością. Dzisiaj lewica – rozumiejąc, że PR-owo przegrywa w tej kwestii, że te ataki były po prostu społecznie dosyć mocno krytykowane, nawet wśród środowisk liberalnych one budziły pewien niesmak – postanowiła zrobić krok do tyłu, żeby w przyszłości (jesteśmy o tym przekonani) zrobić dwa kroki do przodu – ocenił Robert Bąkiewicz.

Chcemy, aby Straż Narodowa zajmowała się nie tylko obroną kościołów, ale również formowaniem ludzi w duchu katolickim – wyjaśnił prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

– Dzisiaj Straż Narodowa ma być przede wszystkim elementem mobilizacji polskich katolików, ludzi, którzy są związani z cywilizacją łacińską. Ma dzielić się na dwa segmenty: segment bardziej proobronny, defensywny i porządkowy w stosunku do agresji lewicy wobec Kościoła oraz segment bardziej społeczny, edukacyjny. Chcielibyśmy, żeby strażnicy nie tylko bronili kościołów, nie tylko pomagali np. w swoich parafiach księżom czy w obronach procesji na Boże Ciało lub podczas innych wydarzeń liturgicznych, ale również żeby zaczęli współpracować między sobą, żeby zaczęli formować się w duchu katolickim. Ten duch katolicki ma być duchem kontrrewolucji, duchem wypierania marksistowskiego obłędu, który jest wprowadzany na całym świecie, w Europie, ale również w naszym kraju. Ma to być dokonywane poprzez formację katolicką, poprzez modlitwę. (…) Ostatecznym celem, który stawiamy Straży Narodowej, ma być doprowadzenie do przywrócenia w Polsce, a być może na świecie (wydaje się to z dzisiejszej perspektywy bardzo trudne) społecznego porządku katolickiego, chrześcijańskiego – wskazał rozmówca Radia Maryja.

Straż Narodowa prowadzi również działania o charakterze dobroczynnym – podkreślił Robert Bąkiewicz.

– Już w tej chwili prowadzimy zbiórkę dla chłopca, który urodził się z wadami letalnymi, dla Jerzyka. Tę zbiórkę można znaleźć na stronie roty.pl. [zobacz] Założyliśmy zrzutkę, nawiązaliśmy kontakt z rodziną. Jest to chłopiec, który według środowisk lewicowych nie powinien żyć, a przynajmniej matka powinna mieć prawo do zabicia takiego dziecka. Dziecko jest chore, potrzebuje pilnej operacji. (…) Dodatkowo zaangażowaliśmy się w zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy dotyczącej wypowiedzenia konwencji stambulskiej. Działania dobroczynne będziemy oczywiście prowadzili, bo to odpowiada w pełni katolickiemu poglądowi na świat i temu, do czego nas zobowiązuje Kościół i Chrystus. (…) Jeśli chodzi o działania, które podejmujemy, to zabezpieczamy przed fizycznymi atakami lewicy chociażby wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia. Nasze działania były i są zgodne z obowiązującym prawem – powiedział prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Z pewnością nasi przeciwnicy będą robić wszystko, aby stygmatyzować Straż Narodową za pomocą różnych haseł, próbując nazywać jej członków bojówkami bądź faszystami. Tymczasem to właśnie środowiska lewicowe dopuszczały się aktów chuligańskich, np. niszcząc kościoły – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

– Środowiska lewicowe nie chcą mieć przeciwników ideowo uformowanych, ludzi, którzy są gotowi poświęcić się dla Chrystusa, dla wiary i dla Jego Kościoła. Chcą mieć społeczeństwo zsekularyzowane, zanarchizowane o tyle, żeby dokonać dekonstrukcji czy zupełnego zniszczenia Kościoła Chrystusowego. Trzeba przypomnieć, że w momencie nasilonych ataków lewicy nie było nikogo, kto byłby w stanie obronić kościoły, dlatego że policja tego obowiązku nie wypełniała. (…) Policja nie była w stanie podjąć skutecznych działań obronnych i to właśnie ci obrońcy kościołów, ta samoobrona, która wyszła w postaci Straży Narodowej, spowodowała, że środowiska lewicowe wycofały się z rzeczy, które skutkowałyby, wydaje mi się, dużo większymi zniszczeniami, profanacjami czy aktami barbarzyństwa, z którymi w Polsce nie mieliśmy do czynienia nawet w okresie PRL. Musimy sobie zdawać sprawę, że druga strona to nie jest strona, z którą można dyskutować o tyle, że nie mamy wspólnych podstaw ideowych. My bardzo mocno stoimy na podstawach Dekalogu czy podstawach wartości katolickich. Druga strona jest zatopiona w świecie relatywizmu, subiektywizmu. Tam nie ma żadnej przestrzeni, na której można by było pewnie postawić nogę i się oprzeć – zaznaczył Robert Bąkiewicz.

Również niektóre media usiłują przedstawić Straż Narodową w negatywnym świetle. Jeden z dziennikarzy stacji TVN 24 zdecydował się wejść w skład Straży Narodowej, czego efektem było powstanie reportażu.

– Oczywiście, manipulacja chociażby tego reportażu TVN-u i przedstawianych w związku z tym publikacji, jest wręcz niewyobrażalna. To jest po prostu bajka pisana pod pewną tezę, bardzo ładnie nawet napisana. Może powodować wręcz dreszcze na plecach niektórych osób, które to oglądają, a które nie mają innego punktu odniesienia. Natomiast jest to element czy narzędzie prowadzenia wojny z wartościami, o których wcześniej mówiłem. Nie ma żadnych faktów, żadnych działań, które mogłyby przedstawiać nas w tak zły i demoniczny sposób, jak to robi druga strona, ale można tutaj się posłużyć analogią, że szatan zawsze wszystko odwraca do góry nogami – akcentował prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Współtworzeniem Straży Narodowej zainteresowanych jest wiele osób. Otrzymaliśmy już kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy maili w tej sprawie – poinformował Robert Bąkiewicz.

– W tej chwili jesteśmy na etapie tworzenia struktur. Możemy powiedzieć, że jest kilka tysięcy (3-4 tysiące osób) z nami związanych na terenie całej Polski. W samej Warszawie jest kilkaset osób, natomiast jest to proces, który będzie w tej chwili trwał. Można rozpocząć współpracę z nami poprzez wypełnienie ankiety, która jest na stronie straznarodowa.org. Zachęcamy, aby się tam zapisywać. Prosimy o cierpliwość, ponieważ jest ogromna ilość chętnych, a mamy pewne procedury, jest też wiele osób, które chcą wprowadzać pewien nieporządek w naszych szeregach. Poza tym jest to technicznie, logistycznie bardzo trudne do ogarnięcia. My w tej chwili to wszystko tworzymy, budujemy, chcemy wprowadzić system formacyjny, chcemy wprowadzić wewnętrzne rozmowy, w jaki sposób bronić Kościoła dzisiaj, w jaki sposób bronić Ojczyzny – podsumował rozmówca Radia Maryja.

Łukasz Brzeziński/radiomaryja.pl

drukuj