Liturgia, która przyciąga do Kościoła – w Licheniu zakończyły się XIII warsztaty Ars Celebrandi
W czwartek w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu zakończyły się warsztaty liturgii tradycyjnej „Ars Celebrandi”. Trwały one 8 dni i wzięło w nich udział ponad 170 osób. Jak co roku, najliczniejszy był warsztat ministrancki, lecz nie zabrakło też uczestników warsztatów chorałowych i kapłańskich.
– W tym roku liczba obecnych kapłanów była wyraźnie większa od liczby uczestników warsztatu kapłańskiego. „Ars Celebrandi” istnieje od trzynastu lat i z roku na rok coraz liczniejsza jest grupa kapłanów, którzy ukończyli już cały nasz trzyletni kurs kapłański, ale przyjeżdżają nadal, żeby w trakcie warsztatów odbyć swoje rekolekcje i codziennie celebrować Mszę świętą w klasycznym rycie rzymskim – mówi Tomasz Olszyński, prezes Fundacji Ars Celebrandi i główny koordynator warsztatów.
Szesnastoletni Aleksander spod Radomia, uczestnik tegorocznego warsztatu ministranckiego, przyznaje, że Mszy w klasycznym rycie rzymskim zawdzięcza, iż nie odszedł od Kościoła katolickiego.
– Przed poznaniem Mszy trydenckiej moja wiara była bardzo chwiejna. Kiedy zetknąłem się w internecie z protestantyzmem, bardzo się nim zainteresowałem, ponieważ nie znałem tradycji Kościoła, która tłumaczy pewne rzeczy. Właściwie byłem już na granicy Kościoła. Ale potem usłyszałem o Mszy trydenckiej i z ciekawości poszedłem do duszpasterstwa tradycji łacińskiej w Radomiu. To było takie mistyczne przeżycie, że poszedłem tam jeszcze raz i znowu. Zobaczyłem coś tak stabilnego i pięknego, że stwierdziłem, że ta wiara była we krwi razem z moim chrztem, tylko była jakby trochę przede mną ukryta. Od tamtej pory bardzo zafascynowała mnie wiara i liturgia, i historia mojego Kościoła. Skończyło się tak, że jestem już ceremoniarzem i rozważam wstąpienie w przyszłości do seminarium duchownego – wskazuje Aleksander.
Organizatorzy warsztatów „Ars Celebrandi” podkreślają, że środowiska tradycji łacińskiej stały się w ostatnich latach zagłębiem powołaniowym. O ile generalnie w seminariach i klasztorach coraz boleśniej odczuwa się brak powołań, o tyle zgromadzenia zakonne, w których sprawowana jest liturgia tzw. trydencka (Bractwo Kapłańskie Świętego Piotra, Instytut Dobrego Pasterza i Instytut Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana), rozrastają się w szybkim tempie. W Polsce na prowadzenie rekolekcji powołaniowych z Mszą w klasycznym rycie rzymskim zdecydowali się salwatorianie i cieszą się one dużym zainteresowaniem.
Jednak znakomita większość młodych uczestników „Ars Celebrandi”, którzy odkryli w sobie powołanie kapłańskie, wybiera po prostu seminaria duchowne w swoich diecezjach.
– Uczestników warsztatów ministranckich, którzy wstąpili do seminariów, naliczyliśmy w trzynastoletniej historii naszych warsztatów już ponad trzydziestu, ale to nie koniec – wyjaśnia ks. Paweł Korupka z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, kapelan warsztatów „Ars Celebrandi”.
– Regularnie zdarza się, że musimy szukać nowych członków naszej kadry, ponieważ dotychczasowi postanowili pójść do seminarium. Widać, że piękno w liturgii przyciąga i owocuje powołaniami. Jest to oczywiście dla nas pewien kłopot, ale z takiego „kłopotu” można tylko się cieszyć – dodaje kapłan.
Ksiądz Paweł Korupka podkreśla, że można też zaobserwować inne ważne zjawisko: liturgia w klasycznym rycie rzymskim przyciąga ludzi, którzy z różnych przyczyn oddalili się od Kościoła lub w ogóle byli poza Kościołem.
– To zjawisko jest doskonale znane na przykład z Francji, ale obserwujemy je również w Polsce. Jestem rektorem kaplicy w Szczecinie, wyznaczonej do celebrowania liturgii w klasycznym rycie rzymskim, i stale zgłaszają się do mnie ludzie, którzy od wielu lat nie uczęszczali na Mszę, ale szukają odpowiedzi na dręczące ich pytania, i zostają u nas. Są też tacy, którzy z różnych powodów w ogóle odstąpili od wiary, czasem wiele lat temu. U nas odnajdują pokój, sens, wiarę, i powracają do Kościoła. W naszej kaplicy ławki są pełne – mówi.
Warsztaty „Ars Celebrandi” w Licheniu odbywają się za zgodą ordynariusza diecezji włocławskiej, ks. biskupa Krzysztofa Wętkowskiego. Są organizowane przez Fundację Ars Celebrandi i Stowarzyszenie „Una Voce Polonia” afiliowane do międzynarodowej federacji katolików Foederatio Internationalis Una Voce. Ich kadrę stanowią osoby wywodzące się z diecezjalnych duszpasterstw tradycji łacińskiej. Posiadają patronat medialny renomowanych polskich mediów katolickich, takich jak Radio Maryja i Telewizja TRWAM, Przewodnik Katolicki, Rycerz Niepokalanej, Pastores, portal Liturgia.pl (Dominikański Ośrodek Liturgiczny) oraz Misyjne Drogi / misyjne.pl, a także międzynarodowego bloga liturgicznego Rorate Caeli.
Dr Dominika Krupińska, Biuro Prasowe Ars Celebrandi




