R. Bąkiewicz: Dzisiaj przywódcy państwa polskiego realizują politykę migracyjną RFN
Dzisiaj przywódcy państwa polskiego realizują obcą agendę polityczną, realizują politykę migracyjną Republiki Federalnej Niemiec, a nie Rzeczpospolitej Polskiej i pozwalają na to, żeby osłabiać w ten sposób nasze państwo – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia „Roty Marszu Niepodległości”, inicjator i lider Ruchu Obrony Granic. Podkreślał on, że „oczywistym kłamstwem” są zapewnienia Donalda Tuska o tym, iż sytuacja na naszej zachodniej granicy jest pod kontrolą.
OŚWIADCZENIE
Nie dam się zastraszyć Tuskowi.
Dziś premier Donald Tusk otwarcie zaatakował Ruch Obrony Granic, którego jestem inicjatorem, oraz mnie osobiście. Powiedział, że „trzeba z tym zrobić porządek” – jasno dając do zrozumienia, że celem jego rządu jest neutralizacja… pic.twitter.com/db0fq4bIZH
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) June 30, 2025
Niemcy nie ustają w przerzucaniu nielegalnych migrantów na teren Polski. Jak uważa Robert Bąkiewicz, niemieccy funkcjonariusze biorący udział w tym procederze mają świadomość nielegalności swoich działań.
– Gdy Bundespolizei widzi nasze działania i próbuje dokonać przerzutu migrantów, to ucieka. Za każdym razem tak się nie dzieje, ale takie przypadki były, gdzie [niemiecka – radiomaryja.pl] policja ucieka przed nami, próbuje przejechać na jakieś kolejne przejście graniczne, przerzucić tych migrantów, a potem – jak się okazuje, że tam jesteśmy znowu – to znów na kolejne przejście, tak więc w jakiś sposób zdają sobie sprawę z tego, że jest to przestępcza działalność, że prawo międzynarodowe nie daje im możliwości takiego śmiałego przekroczenia granicy i dostrzegają – tak sądzę – w tym po prostu pewien rodzaj przestępstwa – mówił inicjator i lider Ruchu Obrony Granic.
Niemcy argumentują przerzuty tym, że nielegalni migranci mieli dostać się na terytorium RFN z Polski. Gość „Aktualności dnia” zaznaczył jednak, że posiada informacje, iż tak naprawdę migranci przybyli do Niemiec szlakiem śródziemnomorskim. Tymczasem polski rząd daje ciche przyzwolenie na przemycanie migrantów.
– Niestety dzisiaj rząd, przywódcy państwa polskiego realizują obcą agendę polityczną, realizują politykę migracyjną Republiki Federalnej Niemiec, a nie Rzeczpospolitej Polskiej i pozwalają na to, żeby osłabiać w ten sposób nasze państwo – podkreślił rozmówca Radia Maryja.
Liberalno-lewicowe władze niemieckie i unijne, wdrażając politykę masowej migracji, zasłaniają się empatią wobec ubogich i rzekomych uchodźców. Jednak są to tylko puste frazesy.
– Niemcy przerzucają osoby bardzo ciężko chore, nie pomagają im na miejscu. Był jeden człowiek, który był ze złamaną nogą. Ta empatia jest tylko pewnym pustym frazesem, bo tak naprawdę Niemcy nie są w stanie nawet udzielić podstawowej pomocy medycznej potrzebującym ludziom, jak przyjdzie co do czego. Mówię o państwie niemieckim, nie mówię o indywidualnych Niemcach. Jeśli chodzi o państwo, to państwo decyduje się na takie kroki, które nam Polakom byłyby zupełnie obce, bo możemy nawet się z kimś nie zgadzać, ale pomocy – tej szklanki wody, tej pomocy medycznej – zawsze byśmy udzielili – zwrócił uwagę Robert Bąkiewicz.
Donald Tusk zapewnia o tym, że sytuacja na zachodniej granicy jest pod kontrolą. Jak stwierdził gość „Aktualności dnia”, jest to „oczywistym kłamstwem”.
– Znajdujemy dokumenty porzuconych ludzi, znajdujemy szlaki, policja tego nie znajduje. Wczoraj nasi wolontariusze znaleźli zwłoki w daleko posuniętym rozkładzie gdzieś w strefie nadgranicznej, czyli tam w ogóle nikt tego nie pilnuje. Te sytuacje (…) pokazują ewidentnie, że tam nie ma żadnej kontroli – wskazywał prezes Stowarzyszenia „Roty Marszu Niepodległości”.
Jednocześnie przez rządzących budowana jest narracja, że to aktywiści z Ruchu Obrony granic są problemem. Według nieoficjalnych informacji na zachodnią granicę ma zostać wysłana Żandarmeria Wojskowa i w związku z tym pojawiają się obawy, że może ona zostać użyta przeciwko obywatelom i funkcjonariuszom Straży Granicznej niezadowolonym z polityki migracyjnej rządu. Rozmówca Radia Maryja wątpi jednak, by sprawy przybrały taki obrót, bo „wszyscy zdają sobie dokładnie sprawę z tego, do czego ta polityka migracyjna prowadzi”.
Całość rozmowy z Robertem Bąkiewiczem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl




