Polska Federacja Ruchów Obrony Życia: Pomysł wprowadzenia rozwodów pozasądowych godzi w powagę i znaczenie instytucji małżeństwa

Pomysł wprowadzenia rozwodów pozasądowych godzi w powagę i znaczenie instytucji małżeństwa – alarmuje Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. W stanowisku do projektu ustawy zmieniającej Kodeks rodzinny i opiekuńczy podkreśla, że to kolejny destrukcyjny krok po rezygnacji z przeprowadzania procesu pojednawczego w sprawach rozwodowych.

Organizacje prorodzinne wskazują, że pomysł rozwodu udzielanego przez urzędy stanu cywilnego w praktyce „na życzenie” obojga małżonków bezdzietnych lub z pełnoletnimi dziećmi uderzy również w demografię kraju.

Proponowane rozwiązanie stanowi zatem kolejny krok niszczący spójność społeczną i poczucie wzajemnej odpowiedzialności.

Ułatwianie rozwodów to szaleństwo niszczące polskie rodziny, które ma kilka wymiarów – wskazała Ewa Kowalewska z Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

– To jest zupełne przekreślanie tego, żeby rodzina miała dzieci, bo jeśli rodzina nie ma dzieci, to ma taki przywilej, że mogą się rozstać na hasło. Czyli nie miejmy dzieci, bo po co nam dzieci? W Polsce mamy dramatycznie niski przyrost naturalny. Zamiast więc zachęcać do dzietności, tego, żeby rodzina była trwała, silna, mocna, żeby ona przynosiła nam następne pokolenie, to jest pomysł niesamowicie liberalny, żeby małżeństwo w zasadzie było nic nie warte, żeby rodzina była nic nie warta. I proszę zobaczyć, to samo mamy w programach szkolnych, żeby naszym dzieciom wmówić, że rodzina jest nic nie warta. To jest bardzo poważny problem – podkreśliła Ewa Kowalewska.   

Autorzy stanowiska podnoszą też, że projektodawcy nowej ustawy wprowadzają rozróżnienia godzące w równość małżeństw. Podkreślono, że obecnie prawo jest takie samo dla małżeństw bezdzietnych, jak i małżeństw z pełnoletnimi czy małoletnimi dziećmi.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wnioskuje do rządzących o rezygnację z projektu rozwodów udzielanych w procedurze pozasądowej.

RIRM

drukuj