fot. twitter.com/wsksim

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: „Demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm” – po 30 latach od napisania tych słów można powiedzieć, że kamuflażu jest coraz mniej

W encyklice św. Jana Pawła II „Centesimus annus” znajdują się słowa: „Historia uczy, iż demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Po 30 latach od ich napisania można powiedzieć, że kamuflażu jest coraz mniej – zaznaczył prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w felietonie „Spróbuj pomyśleć” wygłoszonym na antenie Radia Maryja.

30 lat temu – we wspomnienie św. Józefa rzemieślnika – została ogłoszona encyklika św. Jana Pawła II „Centesimus annus”.

– Czas, w którym została opublikowana encyklika „Centesimus annus” był szczególny. 2 lata wcześniej zawaliły się reżimy komunistyczne w Europie Środkowej. W roku opublikowania tego dokumentu rozpadło się sowieckie „imperium zła”. Jan Paweł II poświęca tym wydarzeniom sporo miejsca w swojej encyklice i umieszcza je we właściwym kontekście historycznym. „Centesimus annus” podkreśla, że zawalenie się komunizmu – pomijając kalkulacje polityczne – było przede wszystkim rezultatem swoistej rewolucji ducha, która dokonywała się wśród milionów ludzi żyjących po wschodniej stronie „żelaznej kurtyny”. Podstawowy błąd komunistycznej ideologii – jak podkreślał Papież – pochodził z jej ateizmu i w dalszej konsekwencji próby narzucania wizji świata bez Boga ludziom, którzy mieli nieszczęście żyć pod rządami władzy wyznającej marksizm – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk.

Z tą przymusową ateizacją, skrywającą się pod hasłami „laicyzmu” czy też „rozdziału Kościoła od państwa” nie pogodziły się miliony ludzi. W Polsce z okazji obchodów milenijnych czy w czasie pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny śpiewano: „My chcemy Boga!”.

– Nawiązując do tych doświadczeń Papież pisał w „Centesimus annus”, że ważnym, a nawet decydującym czynnikiem procesu budzenia oporu przeciw komunistycznemu zniewoleniu była działalność Kościoła w obronie i dla umocnienia praw człowieka. To było i jest ważne przypomnienie w sytuacji, gdy narasta – także w naszym kraju – antykatolicka propaganda próbująca wyrobić w odbiorcach skojarzenie, że Kościół to zniewolenie. Jak przypomina „Centesimus annus”, wiek XX poświadcza, że było dokładnie odwrotnie. Encyklika przypominała, że kruszenie „żelaznej kurtyny” zaczęło się w Polsce (…). Nie upadek Muru Berlińskiego, ale powstanie „Solidarności” było początkiem ostatniej fazy upadku komunizmu – kontynuował historyk.

W „Centesimus annus” Jan Paweł II wskazywał, że totalitaryzm rodzi się z negacji obiektywnej prawdy. W encyklice znajdują się także słowa: „Historia uczy, iż demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.

– Po 30 latach od ich napisania można powiedzieć, że kamuflażu jest coraz mniej – podkreślił prof. Grzegorz Kucharczyk.

Felieton prof. Grzegorza Kucharczyka w całości można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj