fot. twitter.com/wsksim

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Dzisiaj tanki to już nie są dywizje pancerne, ale obłędna ideologia tęczowej zarazy i zaprzeczanie spójności między duszpasterstwem, a odwiecznym nauczaniem Kościoła

Ks. kard. Stefan Wyszyński napisał w swoich „Pro Memoria” komentarz o relacjach polsko-niemieckich: „Oni do nas na tankach, a my do nich z Ewangelią”. Dzisiaj tanki to już nie są dywizje pancerne, ale obłędna ideologia tęczowej zarazy i zaprzeczanie spójności między duszpasterstwem, a odwiecznym nauczaniem Kościoła. Ewangelia zaś jest ta sama, wczoraj, dziś i na wieku – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk z Polskiej Akademii Nauk w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja.

Profesor Grzegorz Kucharczyk podkreślił fakt istnienia prądów antykulturowych w Niemczech.

– Zaglądanie w otchłań pod tytułem „dusza niemiecka” może być ryzykowne, bo przyprawia o zawrót głowy, ale od czasu do czasu trzeba uchylić klapę, bo jest to pod względem geograficznym nasz najbliższy zachodni sąsiad. W epoce globalizacji trudno zaś mówić o zupełnej izolacji od kursujących po tym świecie na zgubę dusz ludzkich prądów kulturowych, a właściwie antykulturowych – akcentował felietonista Radia Maryja.

Na zachód od Odry antykultura, czyli deklaracja wojny wobec cywilizacji szczęśliwych syntez wiary i rozumu, prawdy i wolności, dobra i piękna trwa i rozwija się – kontynuował.

– Dotykając zarówno świata tamtejszej polityki jak i Kościoła. Kościół niemiecki od czasów faktycznego wypowiedzenia posłuszeństwa Magisterium Kościoła, gdy ponad pół wieku temu odrzucił encyklikę św. Pawła VI „Humanae vitae”, trwa w pełzającej schizmie. Doświadczał tego w swoim czasie św. Jan Paweł II, który na początku lat 90. ubiegłego wieku musiał wielokrotnie i bardzo kategorycznie żądać od niemieckich biskupów wycofania katolickich poradni rodzinnych z tzw. poradnictwa przedaborcyjnego ustanowionego po zjednoczeniu Niemiec jako listek figowy mający zasłonić zbrodnie zabijania nienarodzonych dzieci – powiedział gość Radia Maryja.

Obecnie ta pełzająca schizma zdecydowanie przyspieszyła – zaakcentował historyk.

– O pełzaniu nie może już być mowy, a raczej należy mówić o szybkim biegu w kierunku przepaści. Dowodem jest publiczna zapowiedź ks. kard. Reinharda Marxa, arcybiskupa Monachium i Freising oraz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec, że Kościół niemiecki będzie błogosławić osobom wstępującym w tzw. związki jednopłciowe. Jak można błogosławić zło? Czyż nie mamy tu do czynienia z naigrywaniem się z Boga i Jego praw? Oczywiście kardynał Marx zapewnia, że chodzi o błogosławienie osób, a nie ich uczynków. Nie miejmy jednak złudzeń, że chodzi w ten sposób o to przed czym przestrzegał w 1987 roku na Westerplatte św. Jan Paweł II, czyli o szerzenie klimatu relatywizmu wiodącego do rozchwiana norm i zasad moralnych – podkreślił prof. Grzegorz Kucharczyk.

Niemiecka chadecja już od dawna zapomniała o literce „c”, jak chrześcijaństwo w swojej nazwie – wskazał historyk.

Wywodzący się z CDU niemiecki minister zdrowia Jens Spahn, sam zadeklarowany homoseksualista, wprowadził pod obrady niemieckiego parlamentu prawo ustanawiające surowe sankcję za prowadzenie, a nawet reklamowanie, tzw. terapii konwersyjnej, czyli dobrowolnego leczenia się osób poniżej 18. roku życia, które chcą pozbyć się swoich homoseksualnych skłonności. W praktyce chodzi o oddanie w Niemczech dzieci i młodzieży na łup genderowej propagandy, która w niczym niezagrożona będzie mogła szerzyć na przykład zachęty do tzw. zmiany płci – mówił prof. Grzegorz Kucharczyk.

Wprowadzony zakaz, jak wskazywał naukowiec, obejmuje również działalność duszpasterską zmierzającą w kierunku uchronienia młodego pokolenia przed aberracyjnymi zachowaniami w sferze seksualności.

Pamiętajmy, że najgorsze co mogłoby nas spotkać, jako wspólnotę polityczną i kościelną, to myślenie na zasadzie „nasza chata z kraja”. Ks. kard. Stefan Wyszyński napisał w swoich „Pro Memoria” komentarz o relacjach polsko-niemieckich: „Oni do nas na tankach, a my do nich z Ewangelią”. Dzisiaj tanki to już nie są dywizje pancerne, ale obłędna ideologia tęczowej zarazy i zaprzeczanie spójności między duszpasterstwem, a odwiecznym nauczaniem Kościoła. Ewangelia zaś jest ta sama, wczoraj, dziś i na wieku – podkreślił felietonista Radia Maryja.

Cały felieton prof. Grzegorza Kucharczyka z cyklu „Spróbuj pomyśleć” znajdą Państwo [tutaj].

 

radiomaryja.pl

 

drukuj