[TYLKO U NAS] P. Więckowski: Należy zaprowadzić w przepisach porządek – komu należą się Wojskowe Powązki, a komu wieczna hańba

Nie może być tak, że młodzież uczy się kto był bohaterem a kto zdrajcą, a potem groby tych osób widzi obok siebie na jednym cmentarzu. Wciąż na Wojskowych Powązkach leżą m.in. Karol Świerczewski i Bolesław Bierut. I to leżą w okazałych mauzoleach. A po grobach ich ofiar, właściwie w bezimiennych mogiłach, dzisiaj idziemy w drodze do pracy, do szkoły, gdyż celowo poprowadzono tamtędy chodniki lub trasy szybkiego ruchu. Należy zaprowadzić w przepisach porządek: komu należą się powązki, a komu wieczna hańba – powiedział dr Paweł Więckowski, historyk Akademii Sztuki Wojennej, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Sejmie procedowana jest ustawa dotycząca nieprzedawnienia zbrodni komunistycznych. Projekt tego zapisu złożył klub PiS [więcej]. Dr Paweł Więckowski przypomniał, czym jest zbrodnia komunistyczna w prawnej definicji.

– W rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – jest to czyn popełniony przez funkcjonariusza państwa komunistycznego w okresie już od 17 września 1939 do 31 lipca 1990, polegający na stosowaniu represji lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostki albo grupy ludności w związku z ich stosowaniem, stanowiący przestępstwo według polskiej ustawy karnej obowiązującej w czasie jego popełnienia – mówił historyk.

Jak zwrócił uwagę dr Paweł Więckowski, to zdecydowany błąd tej ustawy, że zbrodnie komunistyczne po 30 latach  ulegają przedawnieniu.

– Nie mogą ulegać przedawnieniom czyny organów bezpieczeństwa, takich jak Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (…) czy też Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, w którym zasiadali tacy kaci z polskiego podziemia niepodległościowego jak Józef Różański czy Julia Brystygierowa, którzy z bezprzykładnym okrucieństwem torturowali, szykanowali, represjonowali Polaków tylko dlatego, że ci pragnęli żyć w suwerennym, niezależnym i demokratycznym kraju. Wszelkie przestępstwa i wszelkie zbrodnie, które oni popełnili w imię zbrodniczej ideologii, ideologii narzuconej nam siłą ze Wschodu, wszelkie te czyny muszą ujrzeć światło dzienne oraz zostać rozliczone, a żyjący zbrodniarze muszą zostać bezwzględnie, zgodnie oczywiście z literą obowiązującego prawa, rozliczeni. Mam nadzieję, że temu będzie służyć ustawa o zbrodniach komunistycznych – podkreślił.

Lewica natomiast chce odtajnienia wszystkich akt Instytutu Pamięci Narodowej, a później likwidacji tej instytucji.

– Obecna Lewica to nie jest nowa Lewica. To nie jest żadna nowoczesna socjaldemokratyczna partia oparta na europejskim socjalizmie, europejskiej socjaldemokracji. To jest tak naprawdę partia postkomunistyczna, w skład której wchodzi bardzo wielu byłych, często bardzo prominentnych członków PZPR – Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – zaznaczył gość Radia Maryja.

Jak wskazał wykładowca Akademii Sztuki Wojennej, współczesna Lewica oraz opozycja totalna nie wiedzą, czym jest polityka historyczna i jak należy ją definiować oraz interpretować.

Polityka historyczna każdego kraju, nie tylko Polski, wiąże się z wizerunkiem danego państwa na arenie międzynarodowej. Tym jak jesteśmy postrzegani, jak o nas piszą i co o nas mówią. Nie tylko na politycznych salonach, ale i w szkole, na uniwersytecie, a nawet na ulicy. Także polityka historyczna Polski to kształtowanie polskiego wizerunku na świecie. Dobry wizerunek Polski i Polaków oraz dobra i sprawna polityka historyczna wpływa nie tylko na poczucie dumy narodowej, ale niejednokrotnie może okazać się istotną kartą przetargową w trakcie gier dyplomatycznych i rozmaitych pertraktacji na arenie międzynarodowej. Na Polski wizerunek w świecie wpływa nie tylko bieżąca polityka międzynarodowa, nie tylko w kwestie militarne czy gospodarcze, ale także aspekt  historyczny – dodał.

Dlatego bardzo ważne jest prowadzenie odpowiedniej polityki historycznej, polegającej na odkłamywaniu historii.

– Budowa świadomości Polaków o historii własnej ojczyzny w takim stopniu, aby zadawać kłam fałszywym narracjom, jakie często posuwane są przez obce stolice, następnie rozdmuchiwane przez sprzyjające obecnej totalnej opozycji media. Polityka historyczna to przede wszystkim przywracanie narodowej dumy, wskazywanie Polsce, ale i światu, jak wiele ten świat nam, Polakom, zawdzięcza. Ten świat, który niejednokrotnie nas zdradzał – podkreślił rozmówca w „Aktualnościach dnia”.

Gość Radia Maryja odniósł się również do kwestii Wojskowych Powązek, na których obok polskich bohaterów leżą komunistyczni zbrodniarze.

– Należy radykalnie zmienić zasady dotyczące Wojskowych Powązek. Nie może być tak, że młodzież się uczy kto był bohaterem a kto zdrajcą, a potem groby tych osób widzi obok siebie na jednym cmentarzu. Wciąż leżą tam m.in. Karol Świerczewski i Bolesław Bierut. I to leżą w okazałych mauzoleach. A po grobach ich ofiar, właściwie w bezimiennych mogiłach, dzisiaj idziemy w drodze do pracy, do szkoły, gdyż celowo poprowadzono tamtędy chodniki lub nawet trasy szybkiego ruchu. Należy zaprowadzić w przepisach porządek: komu należą się powązki, a komu wieczna hańba – posumował historyk.

Całą rozmowę z dr. Pawłem Więckowskim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj