fot. PAP/Rafał Guz

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: Prof. Gersdorf stała się celebrytką

W Niemczech mówiła, że jest „prezesem na uchodźctwie”. Nawet jeśli wylewa się swoje żale, to nie robi się tego za granicą. Ludzie chodzą po ulicy i wiedzą, że Polska jest krajem praworządnym – mówił o prof. Małgorzacie Gersdorf w czwartkowych „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Jak wskazywał gość audycji, w Polsce trwa reformowanie wymiaru sprawiedliwości. Rząd ściera się z opozycją i środowiskiem sędziowskim przy niemal każdej propozycji. W sprawę włączyły się też instytucje unijne – Komisja Europejska i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. „Kością niezgody” jest także przejście w stan spoczynku I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf. W wywiadzie dla CNN po raz kolejny oskarżyła rząd o wprowadzanie ustaw zagrażających demokracji.

– Bardzo często zwracamy uwagę, że sędziowie nie powinni prowadzić działalności publicznej. Bardzo często zwracamy uwagę, że to przepis konstytucyjny. To dotyczy nie tylko sędziego w stanie czynnym, ale też sędziego w stanie spoczynku – tłumaczył wiceminister.

To nie jedyny wywiad, jakiego była prezes udzieliła za granicą. Pani prof. Gersdorf stała się celebrytką – ocenił wiceszef resortu sprawiedliwości.

– Pani prof. Gersdorf jeździ po świecie. W Niemczech mówiła, że jest „prezesem na uchodźctwie”. Nawet jeśli wylewa się swoje żale, to nie robi się tego za granicą. Ludzie chodzą po ulicy i wiedzą, że Polska jest krajem praworządnym. Część sędziów – podkreślam: część – mówi o tym, że w Polsce jest źle. Ale ludziom podobają się te zmiany i niektórym sędziom także. Dzięki temu mogą awansować na transparentnych zasadach – zaznaczył Michał Wójcik.

Sytuację próbował załagodzić premier, który spotkał się z byłą prezes SN.

– Ona zażądała tego, by pozostać prezesem, więc de facto stawia się w miejscu Trybunału Konstytucyjnego. W Polsce nie może być anarchii prawnej. O konstytucyjności, na którą się powołuje, decyduje TK. Nie może sobie powiedzieć, że jest inaczej i tak będzie – podkreślił wiceminister.

RIRM

drukuj