fot. www.mf.gov.pl

[TYLKO U NAS] L. Skiba: Przygotowana jest już kolejna ustawa, która w tych dniach pomoże przedsiębiorcom

Tarcza antykryzysowa to nie ostatnia ustawa, bo już pojawiły się kolejne rekomendacje, które są potrzebne w tych dniach i związkom zawodowym i przedsiębiorcom. Przygotowana jest kolejna ustawa, która pomoże rozwiązać dodatkowe rzeczy. Dlatego tu apel, aby Sejm i Senat działały szybko. To jest służba publiczna, musimy zrobić wszystko, żeby te dni w jak najmniejszym stopniu były negatywne w znaczeniu efektów, jak i sił wpływu na Polaków – podkreślił Leszek Skiba, wiceminister finansów, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.   

Sejm uchwalił nad ranem ustawę wspierającą firmy w związku z epidemią koronawirusa. Tarcza antykryzysowa opiera się na pięciu filarach: obrona przed utratą miejsc pracy, wsparcie dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego, wsparcie dla przedsiębiorców i inwestycje publiczne. [czytaj więcej] 

Wiceminister finansów podkreślił, że ustawa jest „nie tylko dla przedsiębiorców, ale przede wszystkim dla pracowników”.

– Po to, żeby nie wzrosło w Polsce bezrobocie, żeby przedsiębiorcy nie byli postawieni pod ścianą, że zwalniają ludzi i dlatego jest rozwiązanie w postaci postojowego. Są dwa sposoby pomocy. Część obowiązków związanych z płaceniem wynagrodzeń bierze na siebie państwo (…). Jest też wzór dla przedsiębiorców, jest możliwość opóźnienia w płatności podatków i składek (…). W tarczy jest także możliwość wsparcia w zakresie kredytów, pomoc de minimis dla małych przedsiębiorstw. Generalnie chodzi o to, żeby kryzys, który wiąże się z pandemią, nie doświadczał pracowników, żeby uchronić ludzi przed bezrobociem, przed utratą pracy i środków do życia – mówił Leszek Skiba.

Teraz tarcza antykryzysowa ma być procedowana na posiedzeniu Senatu. Kiedy? Marszałek Tomasz Grodzki początkowo informował o wtorku. W sobotę wskazał jednak, że najbliższym możliwym terminem jest poniedziałek, jeśli do wieczora dotrą do Senatu dokumenty z Sejmu. Premier Mateusz Morawiecki apelował, by Tomasz Grodzki zwołał posiedzenie jak najszybciej, najlepiej jeszcze dziś.

– Te rozwiązania były przedyskutowane z przedsiębiorcami, z pracownikami, ze związkami zawodowymi. Mieliśmy bardzo dużo pozytywnych opinii. Wiemy, że nie jest to ostatnia ustawa, bo już są kolejne rekomendacje, kolejne bardzo szczegółowe rozstrzygnięcia, które w tych dniach są potrzebne i związkom zawodowym i przedsiębiorcom. Już przygotowana jest kolejna ustawa, która pomoże rozwiązać dodatkowe rzeczy, które wpłynęły w ostatnich dniach. Dlatego tu ten apel, aby Sejm i Senat działały szybko. To jest służba publiczna, musimy zrobić wszystko, żeby te dni w jak najmniejszym stopniu były negatywne w znaczeniu efektów, jak i sił wpływu na Polaków – zaznaczył gość Radia Maryja.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie „A-” z perspektywą stabilną. Agencja ocenia, że możliwe tymczasowe rozluźnienie reguły fiskalnej w zw. ze stymulacją fiskalną w obliczu epidemii koronawirusa nie będzie negatywne dla ratingu.

– Fitch mówi, że Polska wchodzi w ten trudny okres w dobrej kondycji, tzn. mówi o dobrych warunkach fiskalnych, czyli że wskaźniki budżetowe Polski są bardzo dobre. Najważniejszy jest poziom długu. W ostatnich czterech latach udało się bardzo silnie zredukować poziom zadłużenia. Państwowy dług publiczny spadł do poziomu 44 proc. (w poprzednich kadencjach były dyskusje o progu 60 proc.). Mamy bardzo dużo miejsca, żeby zadziałać w sensie budżetowym w kolejnych miesiącach, żeby wspomóc polską gospodarkę, polskich przedsiębiorców i pracowników. Fitch mówi także, że nie tylko budżet jest w dobrej kondycji, ale polska gospodarka jako taka, czyli ze swoją strukturą, elastycznością, z tym, że polskie firmy potrafią odnaleźć się w różnych trudnych uwarunkowaniach, jeśli chodzi o rynek zewnętrzny, wewnętrzny, eksport (…), że ta struktura gospodarki jest oceniania pozytywnie. Cios w Polskę może być relatywnie słabszy niż w naszych sąsiadów  – mówił wiceminister.

Ta sama agencja obniżyła m.in. ocenę Wielkiej Brytanii z AA na AA-.

– Jest to okres, w którym na pozór silni Brytyjczycy zdobyli gorszą ocenę, właśnie z powodu niepewności co do tego, jak ich gospodarka odnajdzie się w sytuacji i pandemii i brexitu. Musimy wspierać polską gospodarkę, ale też zachować zdrowy rozsądek, patrzeć na środki publiczne ostrożnie. Nie wiadomo do końca, jak długo to wszystko potrwa i jakie środki będą jeszcze potrzebne. Poza rozwiązaniami tarczy wspierającymi firmy, będą też rozwiązania wspierające inwestycje publiczne – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z wiceministrem Leszkiem Skibą dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj