fot. PAP/Mateusz Marek

[TYLKO U NAS] J. M. Jackowski o atakach na Rzecznika Praw Dziecka: To wpisuje się w szerszy kontekst działań podejmowanych przez środowiska lewicowo-liberalne, które mają na celu rewolucję kulturową

To się wpisuje w szerszy kontekst różnych działań, które są w tej chwili w Polsce podejmowane przez środowiska lewicowo-liberalne, niekiedy lewackie, które mają na celu rewolucję kulturową i doprowadzenie chociażby do zmiany modelu rodziny wpisanego w konstytucję – powiedział Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Senator Jan Maria Jackowski odniósł się do niedawnego ataku lewackich środowisk na Mikołaja Pawlaka, Rzecznika Praw Dziecka, w związku z ujawnieniem przez niego handlu hormonalnymi środkami farmakologicznymi wśród dzieci. [czytaj więcej] 

– Byliśmy świadkami ataku na pana rzecznika przy okazji jego wypowiedzi na początku roku szkolnego na temat aktywności niektórych środowisk, które chcą osiągnąć swoje cele ideologiczne przy pomocy różnych działań farmakologicznych. Zresztą, pan rzecznik w tej sprawie złożył zawiadomienie do prokuratury, powołując się na konkretne fakty, które istniały w przestrzeni medialnej. To pokazywało kierunek działań. Przypomnę, że w ustawie o Rzeczniku Praw Dziecka jest jedyna definicja w polskim prawie, kto jest dzieckiem. Otóż dzieckiem jest osoba ludzka od poczęcia do skończenia 18 lat. Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka została przyjęta jeszcze w czasach AWS i Unii Wolności, a więc to nie jest ustawa z ostatnich kilku lat. Kiedy poprzedni RPD referował swoje działania na forum Senatu, to w dyskusjach podnosiliśmy kwestię, jak urząd dba o dzieci nienarodzone, ponieważ w zakresie jego obowiązków również ta sprawa jest obecna – wskazał gość „Aktualności dnia”.

W piątek Koalicja Obywatelska złożyła w Sejmie wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Dziecka ze stanowiska. „Ten atak, który jest przepuszczony na mnie, utwierdza mnie tylko w tym, co robię” – wskazał Mikołaj Pawlak.

– To się wpisuje w szerszy kontekst różnych działań, które są w tej chwili w Polsce podejmowane przez środowiska lewicowo-liberalne, niekiedy lewackie, które mają na celu rewolucję kulturową i doprowadzenie chociażby do zmiany modelu rodziny wpisanego w konstytucję – powiedział Jan Maria Jackowski.

Senator skomentował także wstrzymywanie się polskiego rządu przed wypowiedzeniem konwencji stambulskiej.

– Moim zdaniem bardzo niedobrze się dzieje, że Polska nie wypowiada tzw. konwencji stambulskiej, ponieważ na razie jest sprawa w Trybunale Konstytucyjnym, ale przypomnijmy, że był wniosek do prezesa Rady Ministrów, aby Polska podjęła procedurę i podjęcie tych działań zapowiadał wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Efektem tego było złożenie wniosku. Dlaczego to jest takie ważne? Przede wszystkim dlatego, że jest gremium, które może monitorować zmiany w prawie i działaniach w ramach danych państw, i to podlega ocenie na mocy tej konwencji. Powołując się na konwencję, do szkół mogą wchodzić różni przedstawiciele, którzy się przedstawiają, że podejmują tzw. działania o charakterze równościowym, czy inne tego typu rzeczy, a przy okazji wchodząc ze swoją ideologią do dzieci i młodzieży, co z kolei narusza konstytucyjne prawo rodziców do wychowania swoich dzieci zgodnie z ich poglądami i światopoglądem – podsumował gość Radia Maryja.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem senatora Jana Marii Jackowskiego można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj