fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] Dr T. Zych: W Polsce i krajach, gdzie ważne są chrześcijańskie wartości, wskaźniki przemocy wobec kobiet są najniższe w Europie

Dr Tymoteusz Zych, wiceprezes zarządu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, mówił w „Aktualnościach dnia” o Konwencji Stambulskiej. Powołując się na badania naukowe, wskazał ciekawe zależności między „postępowością” a przemocą domową.

Dr Tymoteusz Zych, mówiąc o problemie przemocy w rodzinie w kontekście Konwencji Stambulskiej, odniósł się do wyników badań prowadzonych przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Według nich wprowadzanie reform w duchu gender wcale nie redukuje przypadków przemocy w rodzinie.

– Wszelkie badania empiryczne, jakie znamy, wskazują, że rodzina i małżeństwo, tradycje i zwyczaje, szczególnie te, które budują podstawy naszej europejskiej, chrześcijańskiej tożsamości, chronią przed zjawiskami przemocowymi i przed innymi dysfunkcjami społecznymi. Na to wskazują badania Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej wyraźnie pokazują, że w krajach skandynawskich, w tych krajach, gdzie jest najdalej posunięty rozpad rodziny, więzi społecznej, gdzie ta perspektywa genderowa – typowa dla Konwencji Stambulskiej – jest już od wielu lat wdrażana, gdzie wykorzenia się pewne tradycje związane z rolami kobiet i mężczyzn, tam wskaźniki przemocy wobec kobiet są najwyższe w Europie – zaznaczył.

Wiceprezes Ordo Iuris wskazał także, które kraje mają najniższe wskaźniki przemocy wobec kobiet. Jednym z nich jest Polska.

– Okazuje się, że w Polsce należą one do najniższych. Podobnie jak w innych państwach, gdzie tradycyjna rodzina, gdzie wartości chrześcijańskie odgrywają dużą rolę, chociażby w Chorwacji czy w państwach środkowej Europy – powiedział prawnik.

By wykluczyć możliwość błędu, powołał się też na badania prowadzone przez inne organizacje i państwa. Wyniki są podobne.

– Te wnioski potwierdzają też równolegle prowadzone badania Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Potwierdzają je także badania wewnętrzne, prowadzone już w poszczególnych państwach, np. w Stanach Zjednoczonych. Amerykański departament zdrowia i departament sprawiedliwości prowadziły badania, porównujące, jak często na przemoc narażone są kobiety w związku małżeńskim i w relacji nieformalnej (konkubinacie). Okazuje się, że kobiety w małżeństwie są statystycznie kilka razy bezpieczniejsze, jeżeli chodzi o ryzyko wystąpienia przemocy domowej, niż te, które żyją w relacji niemałżeńskiej – zwrócił uwagę.

Prawnik podkreślił, że pewne tradycyjne normy dotyczące życia rodzinnego realnie chronią przed przemocą domową.

– Widzimy, że to jest czynnik ochronny, że to jest nie tylko pewna stabilizacja życia ludzkiego. Pewne normy, związane z szacunkiem wobec kobiet są czymś pozytywnym, a nie czymś, co należy, jak mówi konwencja, wykorzeniać – wskazał dr Tymoteusz Zych.

Całą rozmowę z dr. Tymoteuszem Zychem w „aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ]

radiomaryja.pl

drukuj