fot. PAP/DPA

Polski rząd oddał Ukrainie trudno dostępne i cenne pociski Patriot? Miało to się stać z pominięciem parlamentu i prezydenta

Wszystko wskazuje na to, że rząd – bez wiedzy parlamentu i prezydenta – przekazał Ukrainie strategiczne dla bezpieczeństwa Polski pociski do systemu obrony powietrznej Patriot. Ministerstwo Obrony Narodowej wydało komunikat, ale ani nie potwierdziło, ani nie zaprzeczyło tym informacjom.

Minionej zimy Ukraina mierzyła się ze zmasowanymi atakami ze strony Rosji, których celem była infrastruktura energetyczna i ciepłownicza.

– Po ataku nie było prądu ani ogrzewania. Dziś widziałam zestrzelony pocisk i płonące odłamki latające wszędzie – relacjonowała wówczas mieszkanka Ukrainy.

W lutym minister obrony Ukrainy, Mychajło Fedorow, apelował do państw zachodnich o pilne przekazanie pocisków do systemów Patriot.

– Najskuteczniejszym środkiem przeciwdziałania balistyce są pociski PAC-3 dla systemów Patriot – tłumaczył Mychajło Fedorow.

Po tej prośbie – według niemieckich mediów – Ukraina otrzymała od zachodnich sojuszników około 30 pocisków przechwytujących PAC-3 MSE. Dwa miesiące później oficjalnie podziękował za to szef ukraińskiego MON w trakcie spotkania grupy kontaktowej w niemieckim Ramstein.

– Dziękuję partnerom za wsparcie w ramach programu PURL. Niemcom, Holandii, Hiszpanii i Polsce – za pociski Patriot. Stanom Zjednoczonym – za możliwość zakupu przez partnerów niezbędnych pocisków przechwytujących – mówił wówczas Mychajło Fedorow.

Program PURL pozwala na finansowanie zakupów amerykańskiego sprzętu dla Ukrainy przez państwa europejskie. Polska jest częścią tego mechanizmu. W kwietniu wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, nie chciał ujawnić, czy Polska przekazała Ukrainie pociski, czy tylko środki na ich zakup.

– Są różne sposoby dot. szczegółów donacji czy też o szczegółach, na co idą środki – tłumaczył Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Nie może pan powiedzieć, czy przekazaliśmy fizycznie, czy przekazaliśmy kasę? – dopytywał dziennikarz.

– Nie mogę, bo to jest oklauzulowane. Wspieramy Ukrainę różnymi sposobami – odpowiedział szef MON.

Teraz wszystko wskazuje na to, że Polska oddała Ukrainie swoje pociski do systemu Patriot, których brakuje na światowym rynku. Z powodu wojny w Iranie amerykańskie firmy nie nadążają z realizacją zamówień i uzupełnianiem zapasów dla armii USA i jej sojuszników. Wyjaśnień domagał się były szef MON, Mariusz Błaszczak, oraz wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak. Dlaczego donacja była ukrywana? – zastanawia się europoseł Konfederacji, Anna Bryłka.

– Dlaczego polski parlament nic o tym nie wiedział? – pytała Anna Bryłka.

Rząd Donalda Tuska oddaje strategiczną broń Ukrainie. Pociski PAC 3 MSE są skuteczną obroną przeciwko rosyjskim rakietom dalekiego zasięgu – przypomniał poseł PiS, Marcin Horała.

– Tu mówimy o bardzo nowoczesnych pociskach, będących kluczem do obrony polskiej przestrzeni powietrznej, więc ta decyzja, po pierwsze, ma wymiar rozbrojenia Polski – podkreślił Marcin Horała.

Po kilkudziesięciu godzinach oświadczenie w sprawie wydał wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. Ogłosił, że rząd ujawni całą listę sprzętu przekazaną Ukrainie od 2022 roku. Nie potwierdził jednak ani nie zaprzeczył informacjom o przekazaniu pocisków do Patriotów. Zapowiedział kontrolę Służby Kontrwywiadu Wojskowego ws. ujawnienia informacji.

„Działamy w warunkach wojny przy naszej granicy, każdorazowe działanie przeciw polskiej racji stanu naraża na szwank bezpieczeństwo Polek i Polaków – panie Błaszczak, już raz Pan to zrobił. Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na immunitety” – oznajmił szef MON.

Pałac Prezydencki utrzymuje, że głowa państwa nie była właściwie informowana o sprawie. Podobnie było, gdy rząd zdecydował o oddaniu Ukrainie myśliwców MIG-29 – zauważył prezydencki doradca, Alvin Gajadhur.

– Musi to być oczywiście wyjaśnione – zaznaczył Alvin Gajadhur.

Przedstawiciele głowy państwa ujawnili, że Polska najprawdopodobniej zgodziła się też odstąpić swoje miejsce Ukrainie w kolejce do odbioru zamówionych rakiet w amerykańskich fabrykach.

TV Trwam News

drukuj