Rząd Donalda Tuska przyspiesza inwestycje, które wcześniej sam blokował
Rząd Donalda Tuska chce przyspieszyć inwestycje nad Bałtykiem. W tym celu przyjął specustawę. Opozycja zauważyła, że część tych rozwiązań była już wcześniej proponowana, a rząd – zamiast kontynuować rozpoczęte inwestycje – zmienia ich koncepcje lub je likwiduje. W gospodarce portowej czas oznacza pieniądze.
Liberalno-lewicowy rząd przyjął specustawę, która ma przyspieszyć inwestycje w infrastrukturę nad polskim wybrzeżem. Chodzi głównie o porty kontenerowe i przeładunkowe oraz tereny wokół nich. W związku z procedowaniem nowych przepisów Donald Tusk zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego.
– Na miłość Boga, Panie prezydencie, niech Panu nie przyjdzie do głowy zawetować tej ustawy, dzięki której chcemy przyspieszyć te inwestycje – mówił Donald Tusk, premier RP.
Propozycja rządu ma uprościć biurokrację oraz skrócić czas oczekiwania na decyzje środowiskowe czy budowlane. Na apel premiera odpowiedział szef gabinetu prezydenta. Minister Paweł Szefernaker zarzucił szefowi rządu hipokryzję i naśladownictwo.
– Karol Nawrocki zaproponował te strategiczne inwestycje już 17 października 2025 roku w projekcie „Tak! Dla Polskich Portów”. Przez miesiące prezydencka inicjatywa czekała w Sejmie. Dziś rząd przedstawia podobne rozwiązania jako własne. Prawie rok spóźnienia. W Sejmie blokują, na rządzie kopiują – napisał Paweł Szefernaker.
Donald Tusk przeszedł dziś samego siebie.
Na posiedzeniu rządu zaapelował do Prezydenta Karola Nawrockiego, by nie wetował rozwiązań dotyczących https://t.co/nXektOq5Ai. portu zewnętrznego w Gdyni, rozwoju portu w Świnoujściu i dróg prowadzących do portów Trójmiasta.
Tylko, że… pic.twitter.com/6mRyo0VX7S
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) August 18, 2026
Obóz władzy chwali się m.in. możliwościami przeładunkowymi portu kontenerowego w Gdańsku, który jest obecnie największym miejscem tego typu nad Bałtykiem. Jednak rozbudowę i poszerzanie portu rozpoczął rząd PiS a obecny to kontynuuje.
– Port Gdański oczywiście ma szansę konkurować z największymi, ale jeszcze raz mówię, musi odblokować wąskie gardło w postaci infrastruktury – wskazał dr inż. Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Techniczna Gdańsk.
Po wybuchu kryzysu zbożowego i napływie towarów rolno-spożywczych z Ukrainy – pod koniec rządów – Prawo i Sprawiedliwość planowało zwiększanie możliwości przeładunku oraz magazynowania zbóż w Porcie Gdańsk. Obecny rząd niedawno zakończył I fazę budowy Gdańskiego Agro Terminala.
– Zdolności przeładunkowe zboża w tym miejscu wzrosną do blisko miliona, a zdolności magazynowe o 30 tys. ton – oznajmił Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury.
Były minister gospodarki morskiej, Marek Gróbarczyk, skomentował, że nowy agro-terminal nie spełnia oczekiwań.
– Terminal zbożowy, który jest niezwykle potrzebny w Polsce, został zamieniony na namiot prezentowy – akcentował Marek Gróbarczyk, poseł PiS.
Największy spór trwa o Świnoujście. Liberalno-lewicowy rząd porzucił wypracowaną za PiS formułę budowy terminala w tym mieście. Zmienił model inwestycji i doprowadził do przesunięcia realizacji, podczas gdy pierwotny projekt zakładał uruchomienie terminala już na początku 2028 roku. Premier Tusk jakiekolwiek działania podjął dopiero po 3 latach rządzenia.
– My byliśmy tutaj zdecydowani i zdeterminowani i będziemy tę inwestycję nie tylko robić, ale przyspieszać – stwierdził Donald Tusk.
Według założeń poprzedników – Świnoujście miało stać się portem bazowym, do którego będą zawijać statki oceaniczne bezpośrednio z innych kontynentów. Następnie kontenery miały być rozwożone po Bałtyku. Świnoujście, ze względu na swoje położenie, miało być też bramą na świat dla towarów z naszej części Europy.
– To jest po prostu celowe działanie na zahamowanie inwestycji i zwiększania przeładunku w polskich portach, ponieważ dzisiaj jesteśmy konkurencją dla strony niemieckiej – zauważył poseł PiS.
Rozwój tego portu w pierwotnej wersji powodowałby, że pieniądze z podatków i ceł w znacznie większej ilości zostawałyby w kasie państwa polskiego. Rząd zwleka także z pogłębieniem ostatniego odcinku toru wodnego w porcie w Elblągu.
TV Trwam News



