Wpisy

Pos. M. Gróbarczyk o przekazaniu Ukrainie rakiet do baterii Patriot: Najgorsze jest, iż decyzje nie zapadają u nas. To wszystko jest decyzja Berlina. Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk nie mają nic do powiedzenia. Oni są tępymi narzędziami

Do grona kłamców dołączył teraz Władysław Kosiniak-Kamysz. Oczywiste było to, że prezydent nie zgodzi się na oddanie najważniejszego uzbrojenia, jakie mamy w Polsce. Tymczasem dowiadujemy się, że to wszystko wyjeżdża z Polski na Ukrainę. Najgorsze jest to, iż decyzje o przemieszczaniu sprzętu nie zapadają u nas. To wszystko jest decyzja Berlina. Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk nie mają nic do powiedzenia. Oni realizują decyzję, które podejmuje kanclerz Friedrich Merz, Emmanuel Macron czy Ursula von der Leyen. Oni są tępymi narzędziami – mówił Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Szef BBN o przekazaniu Ukrainie rakiet do baterii Patriot: To wyłączna kompetencja Rady Ministrów. Wszelkie próby łączenia Prezydenta RP lub BBN z tym procesem oraz sugerowanie prowadzonych konsultacji są nieuprawnione. To próba rozmycia odpowiedzialności

Rząd przyznał, że przekazał Ukrainie deficytowe rakiety do baterii Patriot. Tłumaczy się, że stanowią one margines naszej zdolności; co w obliczu mocno napiętych relacji polsko-ukraińskich i tak wzbudza kontrowersje. Sprawę komentuje Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i wskazuje na wyłączną odpowiedzialność rządu.

Polski rząd oddał Ukrainie trudno dostępne i cenne pociski Patriot? Miało to się stać z pominięciem parlamentu i prezydenta

Wszystko wskazuje na to, że rząd – bez wiedzy parlamentu i prezydenta – przekazał Ukrainie strategiczne dla bezpieczeństwa Polski pociski do systemu obrony powietrznej Patriot. Ministerstwo Obrony Narodowej wydało komunikat, ale ani nie potwierdziło, ani nie zaprzeczyło tym informacjom.

Pos. P. Kaleta: Polski nie stać na to, żeby wycofywać się z zakupu Apachów, Abramsów, Patriotów czy F-35

Poseł PiS Piotr Kaleta z sejmowej komisji obrony stwierdził, że Polski nie stać na rezygnację z zakupu najlepszego sprzętu wojskowego ze Stanów Zjednoczonych. W rozmowie w „Aktualnościach Dnia” na antenie Radia Maryja był pytany o program SAFE, który ma wspierać współpracę państw Unii Europejskiej w zakresie zamówień obronnych. Polska zgłosiła do niego projekty o wartości 45 miliardów euro.

Problemy polskiej zbrojeniówki

Rząd podpisał z Amerykanami umowę na rozwój polskiej obrony powietrznej. Prawo i Sprawiedliwość zauważyło jednak, że rządzący nie walczą z problemami polskiej zbrojeniówki i wskazało na upadające przedsiębiorstwo „Bumar-Łabędy”.