Szef MON: Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku do teraz to 1,55 mld zł. przekazano m.in. pociski do systemu Patriot
Koszt donacji dla Ukrainy od 2024 roku do obecnego momentu wyniósł 1,55 mld zł. Wśród przekazanych środków m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot – przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, stanowi to około 9,4 proc. udziału wszystkich donacji na rzecz Ukrainy.
Szef MON na poniedziałkowej konferencji wśród przekazanych Ukrainie środków od 2024 roku wymienił: pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot, bezpilotowy system „Scan Eagle”, pociski rakietowe, bomby lotnicze, przeciwpancerne pociski kierowane, pociski od granatników, aparaturę, osprzęt i części zamienne do techniki lotniczej i pancernej oraz systemów przeciwlotniczych „NEWA”, a także: amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową oraz wyposażenie indywidualne żołnierza.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: wsparcie dla Ukrainy jest procesem ciągłym. Każda decyzja o donacji jest potwierdzona analizą @SztabGenWP. Żadna z donacji nie odbywa się bez analizy wojskowych. Ale zawsze na pierwszym miejscu postawione jest bezpieczeństwo Polski. pic.twitter.com/cFaoW2TayQ
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 6, 2026
Jak podkreślił, koszt donacji dla Ukrainy od 2024 do obecnego momentu to 1,55 mld zł, co stanowi około 9,4 proc. udziału wszystkich donacji na rzecz Ukrainy. Kosiniak-Kamysz podkreślał, że decyzje o przekazaniu wyposażenia Ukrainie poprzedzane są analizą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i nigdy nie zapadają bez wiedzy żołnierzy.
– Żadna z donacji nie odbywa się bez rozmowy z wojskowymi. Tak naprawdę to od żołnierzy Wojska Polskiego zależy to, co możemy przekazać – powiedział minister obrony narodowej.
– Wszystkie donacje wynikają również bardzo często z sojuszniczych zobowiązań. Polska należy do grupy UDCG (Ukraine Defense Contact Group). To są państwa koalicji wspierającej Ukrainę. Jest tam aktywna, jest przewodniczącą ważnej grupy zdolności opancerzonych. To są zarówno czołgi, jak i pojazdy opancerzone, które zostały przekazane. Polska tutaj była wielkim donatorem w tym obszarze. Więc pomoc dla Ukrainy jest też zobowiązaniem NATO-wskim – dodał Władysław Kosiniak-Kamysz.
PAP



