Wyjeżdżając na wakacje za granicę pamiętajmy o karcie EKUZ

Pomimo epidemii koronawirusa wielu Polaków wyjeżdża na wczasy za granicę. Warto jednak pomyśleć zawczasu i uchronić się przed ewentualnymi kosztami leczenia.

Wyjeżdżając na wakacje zagraniczne warto pamiętać nie tylko o lokalnej gotówce i olejku do opalania, ale także o własnym zdrowiu. By nie narazić się na wysokie koszty potencjalnego leczenia, warto wyrobić kartę EKUZ.

– EKUZ jest potwierdzeniem, że jesteśmy w Polsce ubezpieczeni, a w związku z tym w krajach Unii Europejskiej i EFTA możemy korzystać z niezbędnej opieki medycznej na takich zasadach, jak mieszkańcy tego kraju – powiedziała Aleksandra Kwiecień, rzecznik NFZ w Krakowie.

Karta EKUZ jest bezpłatna, a jej wyrobienie trwa kilka minut.

– Można ją odebrać osobiście w każdym oddziale i delegaturze Narodowego Funduszu Zdrowia, ale te osoby, które nie chcą zgłaszać się osobiście, mogą wypełnić wniosek przez swoje internetowe konto pacjenta, jeżeli takie mają, wniosek można też wysłać przez ePUAP, a także mailem – dodała rzecznik NFZ w Krakowie.   

Wówczas karta zostanie wysłana na nasz adres domowy. Gdy będziemy za granicą, w razie konieczności wystarczy okazać ją w placówce medycznej wraz z dowodem tożsamości.

– Przed wyjazdem zawsze warto sprawdzić, na jakiej zasadzie działa publiczna służba zdrowia w kraju, w którym będziemy przebywać. Nie każdy system jest podobny do polskiego systemu. Warto sprawdzić, czy w kraju występuje coś takiego, jak współpłacenie. Są kraje w Unii Europejskiej, w przypadku których pacjent pokrywa część kosztów, np. hospitalizacji – wskazała Aleksandra Kwiecień.   

Współpłacenie obowiązuje m.in. w Niemczech, Austrii, Francji czy we Włoszech. W niektórych państwach wizyta u lekarza będzie natomiast całkowicie refundowana. EKUZ uprawnia nas do skorzystania z pomocy medycznej także w przypadku zakażenia koronawirusem. Karta ważna jest czasowo, w zależności od rodzaju ubezpieczenia.

TV Trwam News

drukuj