fot. Paweł Kula/sejm.gov.pl

[TYLKO U NAS] Dr M. Skwarzyński: Konstytucja ma prymat przed każdą umową międzynarodową

Konstytucja ma prymat przed każdą umową międzynarodową i to jest oczywiste, co jednak nie niweczy idei Unii Europejskiej – mówił w rozmowie z TV Trwam dr Michał Skwarzyński, adwokat.

Nadal trwa bezpodstawny spór o to, czy prawo unijne ma pierwszeństwo nad prawem polskim. Trybunał Konstytucyjny nie wydał jeszcze orzeczenia w tej sprawie, ponownie odraczając posiedzenie. Zdaniem rozmówcy TV Trwam, z perspektywy prawnej spór ten jest jałowy.

– Generalnie porządek prawny Unii Europejskiej uważa siebie za najważniejszy, tak samo zresztą jak porządki prawne państw członkowskich. Wyłącznie konstytucja Finlandii stwierdza, że pierwszeństwo ma prawo unijne przed prawem krajowym – wskazał dr Michał Skwarzyński.

W przypadku polskiej ustawy zasadniczej sprawa jest jasna.

– To ona ma prymat przed każdą umową międzynarodową i to jest oczywiste, co jednak nie niweczy idei Unii Europejskiej, nie niweczy idei współpracy państw, zawierania przez nie umów międzynarodowych. Chodzi po prostu o to, że konstytucja stoi na straży pewnych wartości i mając prymat gwarantuje to, że żadna umowa międzynarodowa nie wpłynie na kształt prawodawstwa w Polsce w sposób, który z tą konstytucją był sprzeczny. Tu chodzi tylko o to – wyjaśnił prawnik.

Zmiana porządku politycznego i prawnego wymaga zmiany konstytucji, więc nie może się to stać za sprawą decyzji żadnego organu międzynarodowego.

– Unia Europejska to wspólnota państw powstała na podstawie traktatu, czyli umowy. Wszyscy, którzy się umawiali, wiedzieli, że w ramach państw członkowskich konstytucje stawiają siebie na pierwszym miejscu i każde państwo w ramach tej wspólnoty siebie stawia na pierwszym miejscu, co jest naturalne w takiej umowie – zwrócił uwagę.

Presja wywierana przez organy unijne ma więc charakter czysto polityczny i stanowi część większej rozgrywki, mającej na celu pozatraktatowe dążenia do przekształcenia UE w superpaństwo.

radiomaryja.pl

drukuj