fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara: Musimy iść na wybory, żeby utrzymać wolne niedziele

W apelu zwracamy się do pracowników handlu o to, żeby wspólnie walczyć o utrzymanie ograniczenia handlu w niedzielę, a więc utrzymanie wolnej niedzieli, gdyż wolna niedziela jest zagrożona. Platforma Obywatelska złożyła do Sejmu projekt, podpisało się pod nim 70 posłów. Chcą odebrać nam wolne niedziele. Dzisiaj ukazały się badania, z których wynika, że zakaz handlu w niedziele nie przeszkadza 70 proc. Polakom – mówi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.  

Jak zaznacza działacz „Solidarności”, stawką są warunki życia milionów osób, które utrzymują się z pracy w sektorze handlowym.

– To jest 1 mln 200 pracowników. Ta sprawa będzie dotyczyła 3,5 mln osób, bo liczymy tutaj całe rodziny, które będą mogły odpocząć i spędzić ten czas z rodzinami. Bardzo ważne jest, by ci pracownicy, bo do nich się zwracamy, poszli na wybory i odpowiednio zagłosowali, bo kandydat na prezydenta, obecny prezydent Andrzej Duda jest gwarancją utrzymania tych praw pracowniczych, utrzymania wolnych niedziel. On nas wspierał. Również z jego inicjatywy zostało wprowadzonych wiele projektów, z których skorzystali pracownicy handlu. Mam tu na myśli przede wszystkim obniżenie wieku emerytalnego. Nie wyobrażam sobie, żeby kobiety w wieku 67 lat pracowały na kasie. To jest dzisiaj bardzo ciężka praca, trzeba codziennie przerzucić 4 do 6 ton towaru – zwraca uwagę Alfred Bujara.

Działacz porusza też kwestię umów o pracę i zmian, jakie wprowadziły rządy Zjednoczonej Prawicy.

– Ponadto jeszcze 6 lat temu w handlu mieliśmy około 45 proc. umów cywilno-prawnych, dzisiaj jest ich tylko 10 proc., a więc na tym skorzystali pracownicy handlu. Kiedyś w handlu pracowano za 3,50, za 5 zł, a dzisiaj jest to 17 zł. Mam tu na myśli minimalną stawkę godzinową. Ta patologia w zatrudnieniu została ograniczona dzięki obecnemu prezydentowi. Andrzej Duda jest gwarantem utrzymania tych korzyści, które zostały wprowadzone, a pracownicy handlu są największą grupą ich beneficjentów. Ze wszystkich pracowników to oni najbardziej korzystają na zmianach, które zostały wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości – podkreśla przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

– Dzisiaj musimy walczyć. Musimy pójść na wybory, żeby utrzymać wolne niedziele, żeby również utrzymać te warunki pracy w handlu – apeluje Alfred Bujara.

– Jak wspomniałem, zwracamy się do pracowników handlu o to, żeby pójść na wybory, żeby odpowiednio zagłosować na kandydata, który nas wspierał, który rozumie sprawy pracownicze, z którym będziemy z pewnością kontynuować wiele działań na rzecz poprawy standardów pracy. Jako „Solidarność” domagamy się, aby warunki pracy były podobne jak te w Europie Zachodniej, takie, jakie nasze koleżanki i koledzy mają w Niemczech czy we Francji. Dzisiaj pracownik w Polsce musi pracować wydajniej za 4-krotnie niższe wynagrodzenie – dodał.

Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” odnosi się także do opublikowanych w ostatnim czasie badań dotyczących stosunku Polaków do zakazu handlu w niedziele.

– Chciałbym jeszcze przekazać bardzo ważną rzecz: dzisiaj ukazały się badania, w których Polacy mówią, że dla nich wolna niedziela to żaden problem i 70 proc. Polaków uważa, że zakaz handlu w niedziele w ogóle im nie przeszkadza. Jest to sondaż zrobiony Santander Consumer Bank. Bardzo się cieszymy, że Polacy zaakceptowali i rozumieją kwestię wolnych niedziel – powiedział rozmówca Radia Maryja.

Więcej informacji o wynikach raportu Santander Consumer Banku dot. wolnych niedziel [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj