fot. Tomasz Strąg

Szef MON w TV Trwam: Prezydent A. Duda udaje się do Waszyngtonu przede wszystkim jako głowa państwa polskiego, ale także jako przedstawiciel NATO

Opozycja w mocnych słowach krytykuje wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. W poniedziałek na antenie Telewizji Trwam takie zachowanie komentował minister obrony Mariusz Błaszczak. Zarzucił politykom, związanym z Platformą Obywatelską, że przez lata ich ambicje w NATO ograniczały się jedynie do potakiwania i godzenia się z tym, co zostało ustalone poza Warszawą.

Prezydent Andrzej Duda w środę udaje się do Waszyngtonu. Będzie pierwszym przywódcą, który od początku pandemii osobiście spotka się z prezydentem USA. Sekretarz generalny NATO rozmawiał z Donaldem Trumpem tylko telefonicznie. W poniedziałek Jens Stoltenberg uzgadniał za to stanowisko z polskim prezydentem. Także telefonicznie.

– Pan prezydent udaje się do Waszyngtonu przede wszystkim jako głowa państwa polskiego, ale także jako przedstawiciel NATO – wskazał Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Minister obrony to kolejny polityk obozu władzy, który zapewnia, że prezydent Andrzej Duda wróci z Waszyngtonu z dobrymi wiadomościami.

– Jestem dobrej myśli, uważam, że już wiele osiągnęliśmy, osiągniemy jeszcze więcej, wzmacniając bezpieczeństwo Polski i naszej części Europy – akcentował szef MON.

Rozmowy mają koncentrować się wokół trzech obszarów: zdrowia, inwestycji i bezpieczeństwa. Wizytę prezydenta w USA krytykuje opozycja. Z ust lidera PO Borysa Budki padły słowa o wizycie na zakończenie prezydentury. Marszałek Senatu wyliczał koszty pobytu Andrzeja Dudy w Waszyngtonie.

Mariusz Błaszczak mówił w odpowiedzi, że takie słowa są przejawem frustracji.

– Oni sami siebie przez lata sytuowali się jako tych, którzy mniej znaczną, mniej znaczą w NATO, mniej w Unii Europejskiej. Oni, a razem z nimi również Polska mniej znaczyła, bo ich ambicje były ograniczone do potakiwania. Ich ambicje były ograniczone do godzenia się na to, co zostało postanowione gdzieś poza Warszawą – podkreślał min. Mariusz Błaszczak.

W trakcie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych może zapaść decyzja o przerzuceniu do Polski kolejnych amerykańskich żołnierzy.

TV Trwam News

drukuj