fot. twitter.com

Szef Min. Zdrowia odznaczył zaangażowanych w niesienie pomocy podczas sierpniowej akcji w Tatrach

Minister zdrowia Łukasz Szumowski odznaczył w poniedziałek osoby zaangażowane w niesienie pomocy podczas sierpniowej akcji ratunkowej w Tatrach. Gdyby nie wy, ofiar byłoby znacznie więcej – akcentował szef Ministerstwa Zdrowia, zwracając się do zebranych.

Podczas burzy w Tatrach 22 sierpnia zostało poszkodowanych ponad 150 turystów przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów. W wyniku gwałtownych wyładowań atmosferycznych zmarły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie gór zginął czeski turysta.

W akcji ratunkowej uczestniczyło m.in. Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, Szpital Powiatowy im. dr. T. Chałubińskiego w Zakopanem, 5. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Krakowie, Szpital Specjalistyczny im. L. Rydygiera w Krakowie, Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie, Podhalański Szpital Specjalistyczny im. JP II w Nowym Targu, SPZOZ w Myślenicach, policja, Państwowa Straż Pożarna i Tatrzański Park Narodowy.

Odznaki honorowe odebrali okrzyknięci „cichymi bohaterami” wolontariusze, którzy w trakcie urlopu w górach ruszyli z natychmiastową pomocą poszkodowanym. Jeden z nich współtworzył szpital polowy na Hali Kondratowej, drugi pracował ramię w ramię z ratownikami w zakopiańskim szpitalu.

Ministerstwo przyznało 280 odznak honorowych dla uczestników akcji ratunkowej, wiele osób przybyła w poniedziałek do stolicy, by osobiście odebrać wyróżnienie.

Minister dziękował zebranym za profesjonalizm, natychmiastową reakcję i poświęcenie, a przede wszystkim za ogromne serce i empatię.

„Gdyby nie wy, prawdopodobnie osób, które by zmarły, byłoby znacznie, znacznie więcej. To była jedna z największych, jeśli nie największa akcja ratownicza w Tatrach. Brały w niej udział wszystkie grupy, jednostki, które ratują ludzi i dbają o bezpieczeństwo. (…) W akcji udział wzięło blisko 800 osób” – powiedział min. Szumowski.

Zwracał uwagę, że akcja wymagała koordynacji wielu służb.

„W ośmiu szpitalach pracowało 270 osób. 44 zastępy straży pożarnej. 85 ratowników. Blisko 180 funkcjonariuszy policji. 20 pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dyspozytorzy medyczni. Dziewięć zespołów ratownictwa medycznego. Śmigłowiec TOPR-u. Cztery śmigłowce LPR-u. Straż miejska. Straż graniczna. Psycholodzy. lekarze. Pielęgniarki. Ratownicy” – wymieniał zaangażowanych w niesienie pomocy szef Ministerstwa Zdrowia.

Szczególne podziękowania minister skierował do dwóch osób – „ratowników medycznych, cichych bohaterów, którzy znaleźli się w samym centrum wydarzeń”. Jeden z wyróżnionych to – jak wskazano -podporucznik z brygady Wojsk Obrony Terytorialnej, drugi – ratownik z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Wojskowej Akademii Medycznej – Centralnego Szpitala Weteranów w Łodzi.

„Jeden zorganizował szpital w schronisku, drugi bezpośrednio udzielał pomocy. Serdecznie wam dziękuję. Do tej pory nie wybrzmiało to odpowiednio” – powiedział Łukasz Szumowski.

„Dziękuję wszystkim. Dziękuję tym 800 osobom, które często w bardzo trudnych warunkach, niejednokrotnie narażając siebie, swoje zdrowie udzielali pomocy” – dodał minister.

PAP

drukuj