fot. PAP/Jakub Kamiński

Strach przed prawdą o tzw. aborcji. Partia Sz. Hołowni chce zakazu pokazywania zdjęć zabitych dzieci

Polska 2050 Szymona Hołowni chce wprowadzenia zakazu pokazywania zdjęć dzieci zamordowanych w wyniku tzw. aborcji. „Te zdjęcia to prawda o tzw. aborcji” – odpowiadają obrońcy życia.

Partia Polska 2050 Szymona Hołowni zapowiada projekt ustawy zakazujący prezentowania w przestrzeni publicznej zdjęć dzieci, które straciły życie w wyniku tzw. aborcji. W tym celu partia chce wprowadzić zmiany do Kodeksu wykroczeń, a konkretnie do artkułu 51.

– Przepis pozwoli uwolnić nasze miasta nie tylko od szokujących treści, ale też postawi tamę wizualnym sadystom, (…) którzy napawają się takimi okrutnymi w treści zdjęciami – mówi poseł Hanna Gill-Piątek z Polski 2050 Szymona Hołowni.

Podobnego zdania jest kilku krakowskich radnych. W listopadzie przyjęto tam uchwałę w sprawie zakazu prezentowania w przestrzeni publicznej zdjęć dzieci zamordowanych w wyniku aborcji. Uchwałę tuż przez Bożym Narodzeniem uchylił wojewoda mało­polski, Łukasz Kmita.

– Tu nie chodzi o bilbordy, które w mocny sposób pokazują śmierć dzieci w wyniku tzw. aborcji, tylko chodzi o zajęcie pozycji w sporze dotyczącym ochrony życia. (…) Większość tych, którzy taki pogląd wyrażają, ogólnie zajmują stanowisko przeciwko życiu ludzkiemu, przeciwko ochronie życia ludzkiego – podkreśla poseł Bartłomiej Wróblewski z Prawa i Sprawiedliwości.

Do tego dochodzą jeszcze kwestie prawne. Zakaz publikacji zdjęć abortowanych dzieci to działanie niekonstytucyjne, ponieważ każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów – podkreśla prawnik i psycholog, Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, która zwraca także uwagę na podwójne standardy lewicy.

– Lewica bardzo głośno krzyczy o tym, jakoby tego typu treści w przestrzeni publicznej miały mieć zły wpływ na dzieci i na innych ludzi, a jednocześnie jest kompletnie głucha na cierpienie dzieci zabijanych w wyniku tzw. aborcji. Cierpienie tych dzieci lewicy już nie interesuje – wskazuje Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Głos w sprawie zabrało także Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

„Zdjęcia ciał abortowanych dzieci pokazują, że nie były one fragmentami organizmu matki. Zmuszają też do krytycznej refleksji nad zmanipulowaną i kłamliwą narracją proaborcyjną. Czy widząc zakrwawione ciało dziecka, można nie zadać sobie pytania, czy faktycznie podczas aborcji nie czuło bólu?” – podkreśla Mag­dalena Guziak-Nowak, dyrektor ds. edu­kacji i sekretarz zarządu Pol­skiego Sto­wa­rzy­szenia Obrońców Życia Człowieka.

Świadectwa, jakie napływają do Stowarzyszenia, pokazują, że dzięki zdjęciom ukazującym, czym tak naprawdę jest tzw. aborcja, wiele osób włączyło się w obronę życia.

 

TV Trwam News

drukuj