Sprawa tzw. aborcji wraca do Sejmu

Posłowie zajmowali się dziś projektem zakazującym zabijania dzieci nienarodzonych. Zdecydowano, że sejmowa komisja petycji skieruje do rządu dezyderat m.in. z pytaniami o plany dotyczące regulacji ws. ochrony życia.

Petycję z gotowym projektem całkowicie zakazującym tzw. aborcji złożyła Polska Federacja Ruchów Ochrony Życia. Za skierowaniem dezyderatu opowiedziało się 10 posłów komisji, nikt nie był przeciw, cztery osoby wstrzymały się od głosu.

Komisja odrzuciła wniosek poseł Prawa i Sprawiedliwości Anny Sobeckiej o skierowanie projektu do marszałka Sejmu oraz wniosek Platformy Obywatelskiej o nieuwzględnianie petycji.

O odwagę w obronie życia – zaapelował do polityków – europoseł Marek Jurek, prezes Prawicy Rzeczpospolitej.

– Niezależnie od błędów, jakie Sejm popełnił, to kwestionowanie człowieczeństwa dziecka poczętego, którego nie ma w polskim prawie, natomiast było w projekcie tych promotorów czarnej rewolucji, zostało dwa miesiące temu przez Sejm odrzucone. Państwo słuchacie bez przerwy, że coś zostało odrzucone i nie słyszę jednego posła, który powtórzyłby, że zakwestionowanie polskiego dorobku prawnego, opartego na uznaniu człowieczeństwa dziecka poczętego, konfirmowanego przez orzeczenie TK z 28 maja 1997 roku zostało przez państwa odrzucone. Chyba ktoś to powinien przypomnieć i przypomnieć, że my nie działamy w próżni, dlatego, że my nie mówimy o dobru postulowanym, tylko realnym życiu ludzkim, które należy bronić – podkreślił Marek Jurek.

Projekt Polskiej Federacji Ruchu Obrony Życia zakłada całkowity zakaz tzw. aborcji poprzez wykreślenie trzech przypadków, w jakich dziś prawo dopuszcza zabicie dziecka poczętego. Wprowadza też m.in. zakaz sprzedaży, nieodpłatnego udostępniania i reklamowania środków o działaniu poronnym i antyimplantacyjnym.

RIRM

drukuj