Posłowie Polski 2050 sięgnęli politycznego dna – popis mowy kwiecistej i bezpodstawne oskarżenia o picie alkoholu w pracy podczas sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka
Niecenzuralne słowa padły z ust polityka Polski 2050, Pawła Śliza, w trakcie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Za ich sprawą rosną napięcia w koalicji rządzącej. Z kolei poseł Sławomir Ćwik, również z Polski 2050, zarzucił bezpodstawnie posłom PiS: Mariuszowi Goskowi i Pawłowi Jabłońskiemu, iż są pijani.
Paweł Śliz po słowach pełnych szacunku użył też słów, o których sam szybko będzie chciał zapomnieć. Nie wiedział, że ma włączony mikrofon.
– To przez tego p**********o Tomasza Zimocha, k***a m*ć – powiedział Paweł Śliz.
Słowa polityka miały związek z przegranym przez koalicję rządzącą głosowaniem. Posłowie PiS-u wnioskowali o przerwę, gdy przewodniczący odmówił, chcieli przerwania obrad.
– Wniosek formalny należy poddać pod głosowanie. Zgłaszam wniosek, skoro już pan nie chce w sprawie przerwy, to ja pójdę najdalej jak można w tej sytuacji. Składam wniosek o zamknięcie tego posiedzenia – oznajmił Paweł Jabłoński, poseł PiS.
Emocjami wokół tej porażki w głosowaniu przewodniczący komisji tłumaczył niecenzuralne słowa, jakich użył.
– Był to moment dużego napięcia, w którym emocje wzięły górę. Mimo to, jako osoba publiczna i przewodniczący komisji, ponoszę pełną odpowiedzialność za każde swoje słowo. Podobna sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy – zapewnił Paweł Śliz.
Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka doszło do sytuacji, w której padły z mojej strony niecenzuralne słowa. Był to moment dużego napięcia, w którym emocje wzięły górę. Mimo to, jako osoba publiczna i przewodniczący komisji, ponoszę pełną…
— Paweł Śliz (@SlizPawel) October 15, 2025
Słowa dotyczyły posła Tomasza Zimocha, który jest byłym partyjnym kolegą Pawła Śliza. Odszedł z Polski 2050, ale po słowach na swój temat nie zamierzał milczeć.
„Mam nadzieję, że Paweł Śliz zrezygnował już z przewodniczenia Komisji Sprawiedliwości, a marszałek Szymon Hołwnia z urzędu skierował sprawę do Komisji Etyki” – oznajmił Tomasz Zimoch.
Mam nadzieję, że @SlizPawel zrezygnował już z przewodniczenia Komisji Sprawiedliwości, a marszałek @szymon_holownia z urzędu skierował sprawę do Komisji Etyki. Ciekawy jestem reakcji Prezydium Sejmu. Stop chamstwu‼️ Stop hejtowi‼️ @KancelariaSejmu
— Tomasz Zimoch (@tzimoch) October 15, 2025
W spór włączyli się też inni posłowie Polski 2050. Kamil Wnuk uznał przeprosiny Pawła Śliza za przejaw klasy i kultury, postanowił za to rozszerzyć sprzeczkę o inną sytuację, wizerunkowo mniej korzystną dla posła Tomasza Zimocha.
„Również wczoraj na komisji infrastruktury użył nieparlamentarnych słów wobec Posła KO, ale nie ma honoru przeprosić i się w ogóle do tego przyznać” – stwierdził Kamil Wnuk.
Ty masz ogromną klasę i potrafisz przeprosić. Tej klasy brakuje Tomaszowi Zimochowi, który również wczoraj na komisji infrastruktury uzył nieparlamentarnych słów wobec Posła @ko_klub ale nie ma honoru przeprosić i się w ogóle do tego przyznać. https://t.co/4fW8ACnfZX
— Kamil Wnuk (@KamilWnuk22) October 15, 2025
Z kolei poseł Sławomir Ćwik, również z Polski 2050, zarzucił bezpodstawnie posłom PiS: Mariuszowi Goskowi i Pawłowi Jabłońskiemu, iż są pijani.
W odpowiedzi poseł Mariusz Gosek zamieścił video na X, na którym poddaje się badaniu alkomatem. Z kolei poseł Paweł Jabłoński opublikował zdjęcie po badaniu.
Mili Państwo „z brudnej wody”, znieważenie mnie oraz Pana posła @paweljablonski_ podczas Komisji Sprawiedliwości przez Pana posła Sławomira Ćwika, skutkowało naszą natychmiastową decyzją i badaniami, których wynik był oczywisty. pic.twitter.com/iKZMN8hBbB
— Mariusz Gosek 🇵🇱 poseł_PiS (@MariuszGosek) October 15, 2025
Pan @S_Cwik, słynący w Sejmie z niskiego poziomu kultury osobistej, pomówił mnie i posła @MariuszGosek że jesteśmy pod wpływem alkoholu.
Korzystając z uprzejmości Straży Marszałkowskiej poddaliśmy się właśnie badaniu na obecność alkoholu.
Wynik oczywiście negatywny.Czekamy na… pic.twitter.com/bTgljmD4e3
— 🇵🇱 Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) October 15, 2025
W ocenie ekspertów Polska 2050 nie przetrwa, zwłaszcza że niepewna jest przyszłość polityczna jej lidera.
– Same PR-owskie zagrania, gwiazdorzenie Szymona Hołowni starcza teraz na tyle, że ludzie zastanawiają się, czy jest przed nimi jakaś przyszłość polityczna, czy to już jest polityk schodzący – akcentował prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog.
Szymon Hołownia chce odejść z polskiej polityki i objąć funkcję w ONZ.
TV Trwam News/radiomaryja.pl



