fot. M.Marek/Nasz Dziennik

Śląskie: Przestępcy narkotykowi zainwestowali 12 mln w nieruchomości, jest akt oskarżenia

Prokuratura oskarżyła grupę przestępczą, która przez lata miała produkować narkotyki, przemycać je i nimi handlować. Przestępcy inwestowali w nieruchomości. Zabezpieczono im mienie warte 12 mln zł.

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował akt oskarżenia w tej sprawie do katowickiego sądu okręgowego. Osiem osób zostało objętych w sumie 81 zarzutami dotyczącymi czynów opisanych w kodeksie karnym oraz ustawie o przeciwdziałaniu narkomani.

„Grupa zajmowała się obrotem, przewozem i dostawą substancjami psychotropowymi i narkotykami oraz praniem pieniędzy uzyskanych z narkotyków” – przekazał dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Z ustaleń katowickiej prokuratury wynika, że grupa kierowana przez Krzysztofa N. działała od 2011 do 2018 roku nie tylko na terenie Katowic, ale także Krakowa, Kielc. Mężczyzna miał stworzyć „doskonałą siatkę dilerską” i współpracować z grupami przestępczymi z województwa świętokrzyskiego. Ustalono, że przestępcy działali także za granicą, głównie w Czechach i Holandii, ale narkotyki wysyłane były również do Chin i Australii. Przestępcy przewozili m.in. amfetaminę, metamfetaminę, kokainę, marihuanę.

„W toku śledztwa prokurator ustalił, że Krzysztof N. organizował na terenie województwa Śląskiego proceder wytwarzania różnych prekursorów narkotykowych w tym BMK, oleju safrolowego i APPAN-u. Do przestępczej działalności zwerbował i zaangażował kilkanaście osób” – podała prokuratura.

Według oskarżyciela publicznego, dla N. pracować mieli bliscy znajomi oraz „osoby będące w trudnej sytuacji życiowej”, którym proponował dobry zarobek.

Prokuratura ustaliła, że zarobione na narkotykach pieniądze oskarżeni lokowali w nieruchomości.

„Ich własność wielokrotnie przenosili między sobą, co miało utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia pieniędzy. W ten sposób oskarżeni wyprali co najmniej 12 milionów złotych” – podała PK.

Dodatkowo Krzysztof N. ulokował w skrytce bankowej 3 kilogramy kokainy o czarnorynkowej wartości co najmniej kilkuset tysięcy złotych. Śledczy dokonali zabezpieczenia majątkowego na mieniu oskarżonych o wartości przekraczającej 12 mln zł.

PAP

drukuj