fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Rynasiewicz odchodzi z ministerstwa

Wiceminister Zbigniew Rynasiewicz odchodzi z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Swoją decyzję tłumaczy względami osobistymi. Premier Ewa Kopacz przyjęła jego dymisję.

Rynasiewicz złożył też mandat poselski i zrezygnował z kierowania podkarpacką Platformą Obywatelską.

Warto przypomnieć, że w połowie ubiegłego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne dokonało przeszukań m.in. gabinetu, służbowego samochodu i pomieszczeń użytkowanych przez Rynasiewicza. Działania te prowadzone były w ramach śledztwa w sprawie korupcji i powoływania się na wpływy w instytucjach przez biznesmenów z Podkarpacia.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury Andrzej Adamczyk mówi, że ta dymisja może być pokłosiem kłótni w PO na Podkarpaciu.

– Takie mam przesłuchy z Podkarpacia, że rzecz przede wszystkim ma związek z olbrzymią awanturą w PO na Podkarpaciu, która miała wcześniej miejsce. Być może, po prostu, pan Rynasiewicz już nie dał rady i nie był w stanie znosić tego ciśnienia politycznego i po prostu rzucił wszystkim. Ja to tak odbieram. Próbowałem dociec, czy w obszarze infrastruktury coś się stało w ministerstwie, co by kazało odebrać tekę panu wiceministrowi. Takich informacji nie ma, nic takiego się nie wydarzyło, więc prawdopodobnie to jest właśnie ten powód „czysto prywatny”, ale myślę, że wcześniej czy później pan Zbigniew Rynasiewicz powie o tym sam – komentuje Poseł Prawa.

W resorcie infrastruktury i rozwoju Rynasiewicz odpowiadał za zarządzanie infrastrukturą drogową.  Przed objęciem funkcji w resorcie był szefem sejmowej Komisji Infrastruktury.

RIRM

drukuj