fot. PAP/Radek Pietruszka

RP: Premier Szydło zmniejszy liczbę pełnomocników w rządzie

Premier Beata Szydło zmniejszy liczbę pełnomocników w rządzie. Stanowiska straci osiem osób – napisał dziennik „Rzeczpospolita”. Po zmianach w gabinecie pozostanie 22 pełnomocników. Taka sama liczna urzędników była w czasie rządów Ewy Kopacz.

Według dziennika obowiązki niektórych pełnomocników przejmą podsekretarze stanu. Chodzi np. o sprawy negocjacji w ramach WTO oraz bezpieczeństwa w szkołach.

Zlikwidowane zostaną stanowiska pełnomocników ds. deregulacji gospodarczych, czy do spraw opracowania projektu ustawy o zdrowiu publicznym.

Zmiany są następstwem przeglądu stanowisk po poprzednim rządzie PO-PSL – mówi Beata Kempa, szefowa Kancelarii Premiera.

– Po przeglądzie wszelkich stanowisk, również różnego rodzaju zespołów, które powoływały poprzednie ekipy rządzące, doszliśmy do wniosku, że część tych pełnomocników jest zbędna i nie będzie potrzeby wykonywania przez nich ściśle określonych przez poprzednią ekipę zadań. Stąd taka czyszcząca uchwała była przygotowywana i musi ona nastąpić. Podam przykład śp. pan Bartoszewski był powołany, jako pełnomocnik ds. dialogu polsko-żydowskiego i do spraw dialogu niemieckiego. My powołaliśmy w to miejsce pełnomocnika ds. dialogu międzynarodowego. Przyjęliśmy jakby szerszą formułę i takim pełnomocnikiem jest pani minister Anna Maria Anders. Tak samo jest w różnych innych działach – podkreśla Beata Kempa.

W 2013 r. koszty funkcjonowania tylko jednego urzędu pełnomocnika tj. ds. równego traktowania, zatrudniającego 17 pracowników, wyniosły 1,5 mln zł.

RIRM

drukuj