Prok. Pasionek: na razie nie będzie ekshumacji ofiar ze smoleńska

Zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek poinformował dziś, że na razie nie będzie ekshumacji ofiar katastrofy samolotu Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem. Dodał, że decyzja w tej sprawie ma być rozważona na późniejszym etapie.

Pasionek zapowiedział, że będzie powołany zespół biegłych od medycyny sądowej, którzy zapoznają się z dokumentacją medyczną, m.in. z Rosji. Dodał, że w dokumentacji stwierdzono „liczne nieprawidłowości” wobec ok. 90 proc. ofiar katastrofy.

Między czerwcem 2011 r. a listopadem 2012 r. prokuratura wojskowa przeprowadziła 9 ekshumacji ofiar katastrofy. W ich wyniku wykazano złożenie ciał sześciu ofiar w niewłaściwych grobach.

Wiceprokurator generalny Marek Pasionek powiedział, że śledczy analizują obszerny materiał dowodowy.  

Ekshumacje, jeżeli chodzi o działania prokuratury, nie są w tej chwili ani przygotowywane, ani też planowane. Od 4 kwietnia tego roku śledztwo zostało przejęte przez powszechną prokuraturę i prowadzi je zespół prokuratorów w Prokuraturze Krajowej i o 14 dni trwa bardzo intensywna, rzeczowa analiza zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego. W ciągu tych 14 dni trudno podjąć decyzję w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w ciągu sześciu lat śledztwa – wskazał Marek Pasionek.

21 marca Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro powołał zespół prokuratorów do prowadzenia śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

Śledztwo, które prowadzi obecnie Prokuratura Krajowa, jest przedłużone do 10 października br. Dotychczas prokuratura wojskowa postawiła zarzuty dwóm rosyjskim kontrolerom lotów ze Smoleńska oraz dwóm wojskowym z rozwiązanego po katastrofie 36. Pułku Lotniczego.

Własne śledztwo prowadzi strona rosyjska, która wiele razy podawała, że przed jego zakończeniem nie zwróci Polsce wraku Tu-154M i jego czarnych skrzynek.

RIRM

drukuj