fot. Monika Bilska

Problem nielegalnych adopcji

Co roku w Polsce może dochodzić do kilku tysięcy nielegalnych adopcji. Pojedyncze pary lub osoby po prostu kupują sobie dzieci lub wynajmują kobiety do ich urodzenia. Później bez problemu uzyskują prawa do tych dzieci. Zmianę niedoskonałego prawa i surowe kary za ten proceder zapowiada Ministerstwo Sprawiedliwości.

Ogłoszenia dotyczące sprzedaży noworodków lub wynajęcia kobiety do urodzenia dziecka bez problemu można znaleźć m.in. w internecie. Po umówieniu ceny osoby wykorzystują niedoskonałe prawo, aby przejąć prawną opiekę nad dzieckiem. 

– Ktoś uznaje dziecko nie będąc biologicznym rodzicem, chodzi tutaj głownie o ojców, a potem matka zrzeka się władzy rodzicielskiej i to dziecko przypada osobie, która została wskazana jako ojciec – wyjaśnił prawnik prof. Jakub Stelina.

Według obowiązujących przepisów matka składa zwykłe oświadczenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, kto jest ojcem dziecka. Tylko w Warszawie rocznie jest około ośmiu tysięcy takich oświadczeń – mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

– Czy rzeczywiście korzystając z tej furtki, ile konkretnie osób mogło skorzystać w takich celach niedozwolonych, które nam się nie mieszczą w głowie – to jest kwestia sprzedaży dziecka, potraktowania jak towar – trudno do końca powiedzieć – wskazał polityk.

Z szacunków wynika jednak, że takich adopcji może być nawet pięć tysięcy rocznie. Nigdy nie wiadomo jakie są prawdziwe intencje osób, które decydują się na taki krok.

– Tu może wchodzić w grę pedofilia, tu może w grę wchodzić handel ludźmi, tu może wchodzić w grę handel organami. To są naprawdę przerażające rzeczy – oznajmił prof. Jakub Stelina.

Polskie prawo przewiduje karę pięciu lat więzienia za organizowanie nielegalnej adopcji. Przepis jest jednak stosowany tylko w przypadkach zorganizowanego procederu, a nie jednorazowych czynów. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości ma to zmienić.

– Mam nadzieję, że jeszcze w tej kadencji ta ustawa zostanie uchwalona i już nie będziemy mogli mówić o jakieś luce prawnej, dzięki której ktoś będzie się dopuszczał niecnych czynów wobec dzieci – podsumował wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Za nielegalną lub przeprowadzoną z obejściem prawa adopcje dziecka będzie grozić kara do pięciu lat więzienia. Ponadto śledczy mają monitorować ogłoszenia internetowe i ścigać osoby, które chcą zarobić na sprzedaży dziecka.

TV Trwam News

drukuj