fot. PAP/Paweł Supernak

Premier: Polacy powierzyli PiS zadanie budowy państwa dobrobytu

W wyborach parlamentarnych Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie budowy polskiego państwa dobrobytu, państwa bezpiecznego i nowoczesnego, o którym każdy może z dumą powiedzieć: „Polska to mój dom” – mówił w expose premier Mateusz Morawiecki.

We wtorek po wznowieniu obrad I posiedzenia Sejmu IX kadencji premier rozpoczął wygłaszanie expose. Na wstępie swojego przemówienia Mateusz Morawiecki wspominał zmarłego rok temu żołnierza Armii Krajowej Czesława Mostka ps. Wilk.

„W jego osobie niepodległa Rzeczpospolita kłania się dziś wszystkim bohaterom – cichym, bezimiennym, wytrwałym, wiernym. Wszystkim, bez których polska droga do niepodległości, do nowoczesności, do normalności, pozostałaby tylko marzeniem” – mówił premier.

Szef rządu powiedział, że w wyborach parlamentarnych Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie budowy polskiego państwa dobrobytu, państwa bezpiecznego i nowoczesnego, o którym każdy może z dumą powiedzieć: „Polska to mój dom”.

„Powierzyli nam to zadanie w wyborach, które miały najwyższą frekwencję od 30 lat. Otrzymaliśmy od Polaków silny, demokratyczny mandat, który wynika z rekordowej liczby głosów oddanych na nasze ugrupowanie” – podkreślił premier.

Zdaniem Mateusza Morawieckiego, wyniki wyborów pokazały, że Polakom wraca wiara w sens obietnicy i sens polityki.

„To wielka sprawa, dziękuję za to zaufanie, a wysoką Izbę poproszę dzisiaj po wygłoszeniu expose o wotum zaufania dla mojego rządu” – dodał.

Szef rządu podkreślił, że w obliczu globalnych wyzwań, w interesie Polski, liczy na szeroką współpracę wszystkich sił politycznych, dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności.

Mateusz Morawiecki wskazywał, że żyjemy w niezwykłych czasach, epoce przełomu, a świat „pędzi” do przodu w tempie, jakiego nie widzieliśmy nigdy w dziejach. Zwrócił uwagę, że stare prawa gospodarcze odchodzą w przeszłość, a nowe dopiero się tworzą.

„Jakie będzie miejsce Polski w świecie, który właśnie przechodzi czwartą rewolucję przemysłową? Jaką pozycję zajmie nasza ojczyzna w sieci powiązań, w świecie opartym na wiedzy i innowacjach? Czy produkty i rozwiązania >>made in Poland<< dotrą do każdego zakątka globu? Jak w tym świecie odnajdą się nasze rodziny?” – mówił.

Polityka – jak stwierdził premier – jest obietnicą lepsze przyszłości.

„Jeszcze nie wiemy, jak świat będzie wyglądał za pięć, dziesięć, czy piętnaście lat. Ale wiemy, że Polska po raz kolejny staje przed dziejowym wyzwaniem i dziejową szansą. Od naszych decyzji zależy czy Polska znajdzie się wśród państw, które będą kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas” – powiedział premier.

Dlatego – jak zapowiedział – w obliczu globalnych wyzwań liczy na szeroką współpracę w interesie Polski wszystkich sił politycznych.

„Dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności” – podkreślił.

PAP

drukuj