fot. twitter.com

Brexit wystraszył Polaków

Niepewna sytuacja związana z brexitem zniechęca Polaków do pozostania w Wielkiej Brytanii. W ciągu roku Wyspy opuściło prawie 100 tysięcy naszych rodaków. Niestety nie wszyscy wracają nad Wisłę. Wybierają inne kraje unijne, głównie Niemcy.

Na Wyspach za niespełna miesiąc wybory do Izby Gmin. Premier Boris Johnson liczy na zwiększenie przewagi Konserwatystów w niższej izbie parlamentu. To pozwoliłoby mu na sprawne przeprowadzenie brexitu. A to z kolei miałoby  odblokować brytyjską gospodarkę. Dlatego lider konserwatystów szuka poparcia biznesu.

– Z dumą wspieramy biznes w tym kraju, ponieważ rozumiemy, że to on  – to wy – tworzycie bogactwo, które faktycznie płaci na publiczną służbę zdrowia – zaznaczył Boris Johnson.

Jednocześnie premier zapowiedział wstrzymanie obniżki podatku od osób prawnych. W ten sposób rząd ma zaoszczędzić 6 miliardów funtów, które trafiłyby m.in. do publicznej służby zdrowia. Boris Johnson zgłasza także nowe propozycje w sprawie polityki imigracyjnej. Chce, aby po brexicie przybysze do Wielkiej Brytanii z Unii traktowali byliby jednakowo z imigrantami z pozostałych państw. To niedobre informacje dla Polaków – zauważył politolog Bartosz Brzyski.

– Warunki przestaną być tak preferencyjne, jak do tej pory. Zmianie na niekorzyść ulegną chociażby świadczenia socjalne, tak samo jak wszelkiego rodzaju opłaty, np. podwyższeniu ulegnie dostęp do powszechnej opieki zdrowotnej –   mówił Bartosz Brzyski.  

Obywatele krajów unijnych za dostęp do służby zdrowia będą musieli uiścić opłatę w wysokości 625 funtów rocznie. Ponadto każdy, kto zechce podjąć pracę w Wielkiej Brytanii, będzie zobligowany do udokumentowania otrzymania konkretnej propozycji zatrudnienia. Niepewna sytuacja w związku z brexitem powoduje, że coraz więcej Polaków opuszcza Wyspy.

– Bardzo duża część przewiduje migrację do innych krajów Unii Europejskiej – podkreśliła europoseł Beata Kempa.

Między rokiem 2017 a 2018 Wielką Brytanię opuściło prawie 100 tys. naszych rodaków. Nie znaczy to, że wszyscy wrócili do Polski. Co prawda, Główny Urząd Statystyczny zaobserwował zmniejszenie się ogólnej liczby naszych rodaków mieszkających czasowo za granicą. W ubiegłym roku liczba ta spadła o 85 tysięcy. To dobry sygnał – wskazała europoseł Beata Kempa.

– Naszym zadaniem jest, aby jak największa liczba Polaków wróciła do Polski, by stworzyć im jak najkorzystniejsze warunki – podkresliła Beata Kempa.

Obecnie poza Polską czasowo przebywa prawie 2 mln 460 tys. naszych rodaków.

TV Trwam News

drukuj