fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: Komisja Wenecka ma badać praworządność, a sama łamie prawo

Komisja Wenecka ma badać praworządność, a sama łamie prawo. To samo dotyczy marszałka Tomasza Grodzkiego, ponieważ ten obszar jest ściśle regulowany przez konstytucję. Nie może być tak, że każdy organ może sobie dowolnie prowadzić politykę międzynarodową. Mogą to robić rząd i prezydent, co jasno wynika z konstytucji – powiedział w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu przegłosowano rezolucję w sprawie rzekomego łamania praworządności przez Polskę. W naszym kraju od kilku dni przebywała natomiast Komisja Wenecka, która wydała opinię na temat reform w polskim wymiarze sprawiedliwości.

– Jest to bardzo smutny dzień dla Polski, bo w istocie jest to rezolucja przeciwko Polsce, przeciwko Polakom. Tak należy odczytywać tę inicjatywę. Osoby, które powinny reprezentować interesy naszego kraju, czyli posłowie opozycji, podnieśli dłoń na Polskę. Nie bójmy się tego powiedzieć. Rozumiem, że może występować bardzo silny dyskurs polityczny, natomiast nie można dopuścić do takiej sytuacji, że ktoś, kto został wybrany przez Polaków głosuje przeciwko naszemu krajowi – wskazał Michał Wójcik.

Jak zaznaczył wiceminister sprawiedliwości, Komisja Wenecka de facto przyjechała do Polski bez zaproszenia. To wystosował marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który nie miał do tego prawa.

– Komisja Wenecka, która jest ciałem doradczym Rady Europy przyjechała właściwie bez zaproszenia, ponieważ ona funkcjonuje w taki sposób, że najpierw państwo musi ją zaprosić. Sam statut Komisji Weneckiej mówi, że musi ją zaprosić głowa państwa, rząd, parlament, organizacja międzynarodowa, ale nie może być tak, że zaprasza jeden z senatorów, w tym przypadku co prawda marszałek, który nie ma jednak do tego prawa – podkreślił wiceminister sprawiedliwości.

– Komisja Wenecka ma badać praworządność, a sama łamie prawo. To samo dotyczy marszałka Tomasza Grodzkiego, ponieważ ten obszar jest ściśle regulowany przez konstytucję. Nie może być tak, że każdy organ może sobie dowolnie prowadzić politykę międzynarodową. Mogą to robić rząd i prezydent, co jasno wynika z konstytucji – zaznaczył.

Michał Wójcik podkreślił, że działania Parlamentu Europejskiego i Komisji Weneckiej nakręcane przez opozycję są przejawem nieuczciwego traktowania państw członkowskich Wspólnoty.

– Komisja stwierdziła w swojej opinii, że trzeba zatrzymać te prace. Minister sprawiedliwości wytknął brak merytoryki w uzasadnieniu Komisji. Nas martwi jednak jeszcze jedna sprawa – podwójne standardy. Nie może być tak, że inaczej traktuje się w UE Niemców, Szwedów, inne kraje. Dzisiaj na baczność zostały postawione Polska i Węgry. Jesteśmy takim samym członkiem UE. W traktatach nie ma zapisów, że któryś z krajów jest mniej czy bardziej ważny – powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

radiomaryja.pl

drukuj