fot. twitter.com

M. Wójcik: Polska nadaje narrację ws. regulacji dot. opieki zastępczej nad dziećmi

Polska nadaje narracje w sprawie regulacji dotyczącej opieki zastępczej nad dziećmi i to jest popierane przez wiele państw – mówił wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Michał Wójcik. Jak dodał, polska poprawka do rozporządzenia Bruksela II bis zyskała ustne poparcie Słowaków, Czechów, Litwinów, Rumunów i Portugalczyków.

Michał Wójcik w ubiegłym tygodniu poinformował, że 5 marca odbędzie się polsko-niemieckie spotkanie w sprawie regulacji dotyczących opieki zastępczej nad dziećmi. Odnosząc się do tej zapowiedzi w środę na antenie telewizji wpolsce.pl, podkreślił, że „takiego spotkania nie było od lat”.

Wójcik zaznaczył, że w spotkaniu wezmą również udział przedstawiciele polskiego resortu dyplomacji.

„W pewnych obszarach wydaje mi się, że możemy poprawić tę współpracę” – dodał wiceminister.

Pytany, jakie będą efekty spotkania z Niemcami, wiceminister wskazał, że jest to część planu, który rząd „konsekwentnie realizuje od wielu miesięcy”. Wyjaśnił, że w tej sprawie istotną kwestią jest rozporządzenie Bruksela II bis, które mówi o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń w sprawach małżeńskich, sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej oraz w sprawie uprowadzenia dziecka za granicę. Polska chce wykorzystać toczące się właśnie prace nad jego nowelizacją.

„To właśnie nasza poprawka, polska, poparta przez Łotwę oraz przez Węgry, naszych przyjaciół z Węgier, jest w tej chwili na stole w Brukseli i wokół tej poprawki trwa dyskusja właśnie przy okazji tego rozporządzenia” – podkreślił Michał Wójcik.

W jego ocenie, „Polska w jakimś sensie nadaje narrację w tym obszarze”.

„I to jest popierane przez wiele państw. Ustnie mamy deklaracje także poparcia naszych poprawek przez Słowaków, Czechów, Litwinów, Rumunów, o ile pamiętam, Portugalczyków. To jest bardzo ważne” – powiedział Wójcik.

„My chcemy prostą rzecz: jeżeli w innym państwie toczy się postępowanie i sąd albo ministerstwo, odpowiednik naszego ministerstwa widzi, że w tym postępowaniu jest dziecko, które jest obywatelem innego państwa, to powinno się poinformować ministerstwo państwa, kraju pochodzenia tego dziecka, że jest takie dziecko, trzeba szukać dla niego krewnego, krewnych, gdzie to dziecko może być umieszczone” – tłumaczył wiceminister.

W styczniu w Parlamencie Europejskim podczas wysłuchania publicznego dotyczącego regulacji w sprawie dzieci w rodzinach zastępczych Michał Wójcik opowiadał o wprowadzanych w Polsce reformach, zwracając przy tym uwagę na luki w tym zakresie na poziomie unijnym.

W Unii Europejskiej żyje 16 mln rodzin, w których małżonkowie są różnej narodowości lub mają różne obywatelstwa. Rocznie w takich rodzinach dochodzi do 140 tys. rozwodów.

Wójcik już w zeszłym roku lobbował w Brukseli za rozwiązaniami przewidującymi, by w razie konieczności zapewnienia opieki zastępczej dziecku umieszczano je w możliwie najbardziej kulturowo zbliżonej rodzinie zastępczej. Ma to umożliwić zachowanie ciągłości tożsamości narodowej, kulturowej i religijnej, zgodnie z art. 8 Konwencji Praw Dziecka.

PAP/RIRM

drukuj