fot. WOT

Terytorialsi przygotowani do wsparcia działań przeciwepidemicznych

Terytorialsi przećwiczyli natychmiastowe stawiennictwo w swoich jednostkach wojskowych. Ma to związek z rozwojem epidemii koronawirusa. W piątek, po raz pierwszy w blisko czteroletniej historii Wojsk Obrony Terytorialnej, wszyscy żołnierze formacji otrzymali wezwania.

Powodem uruchomienia dodatkowego zaangażowania sił zbrojnych do wsparcia działań przeciwepidemicznych było przekroczenie dobowego progu 20 tys. zachorowań.

Płk Marek Pietrzak, rzecznik dowództwa WOT, mówi, że oprócz 2 tys. żołnierzy zaangażowanych w operację „Trwała Odporność”, przybyło dodatkowo 19,5 tys. żołnierzy. Rzecznik wskazał też na cele powołania.

– Weekend poświęciliśmy na dokładne planowanie działań i szkolenia: przeciwepidemiczne, medyczne, z zakresu opieki nad osobami starszymi, z topografii, być może jeszcze mocniej wejdziemy w monitoring kwarantanny, kursy kwalifikowane pierwszej pomocy, szkolenia wymazowe. To realizowaliśmy w ostatnich dniach – wskazuje Marek Pietrzak.

W czasie obecnego powołania żołnierze WOT z odpowiednimi kompetencjami otrzymali do dyspozycji niemal 2 tys. plecaków medycznych. Terytorialni mają nimi dysponować całodobowo w domu, pracy oraz w czasie innych czynności codziennych, np. w szkole czy w sklepie.

Docelowe zaangażowanie wojska we wsparcie walki z koronawirusem ma wkrótce osiągnąć wskazany przez szefa MON poziom 20 tys. żołnierzy. Oprócz żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej w działania szeroko angażowani są żołnierze zawodowi.

RIRM

drukuj