fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Polscy rolnicy zapłacą podatek od unijnej pomocy

Sadownicy, którzy dostali z Brukseli wsparcie na wycofanie z rynku owoców i warzyw, muszą z tego tytułu rozliczyć 32 proc. VAT –  twierdzi Ministerstwo Finansów. O sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Wsparcie dla rolników Unia wypłaciła w związku z kryzysem na europejskich rynkach spowodowanym przez rosyjskie embargo. Pieniądze rozdzielała Agencja Rynku Rolnego. Teraz okazuje się, że według przepisów unijna pomoc podlega opodatkowaniu.

To kolejna wpadka odchodzącego rządu, przez którą stracą rolnicy – mówi Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący RI NSZZ „Solidarność”.

Wszystkie działania przez wiele lat były prowadzone na zasadzie „łapania”. Jeżeli gdzieś występował problem, to aby uspokoić rolników, żeby nie wychodzili na drogę i nie protestowali, coś obiecywano i coś dawano. Większości działań dopominaliśmy się jako związek, żeby te działania były usankcjonowane jakimiś ustawami, aby była jasna polityka rolna określona na wiele lat do przodu. Chcielibyśmy, żeby nie było „łapania”, że zbliża się wiosna i czas wychodzić w pole, a rolnik nie wie co siać, czym się zająć, co będzie opłacalne, a z czego będzie musiał zrezygnować. Ile było sytuacji, że rolnik musiał zakopywać, to co wcześniej posiał, bo to było niezgodne z wymogami unijnymi? – zwraca uwagę Zbigniew Obrocki.

Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że opodatkowanie dotyczy rolników, którzy są czynnymi podatnikami, a ich roczny obrót przekracza 150 tys. zł. Rolnicy nie zgadzają się z argumentacją resortu.

Przypomnijmy, że polscy rolnicy zapłacą także wysokie kary za przekroczenie unijnych kwot produkcji mleka.

RIRM

drukuj