Wpisy

Nasz Dziennik: Rolnicy mają nóż na gardle

Wiele gospodarstw straciło płynność finansową. Nie jesteśmy w stanie spłacić zaległości. Do wielu rolników już zapukali komornicy. To jest ostatni moment na reakcję – wskazał Edward Kosmal, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” woj. zachodniopomorskiego, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.

[TYLKO U NAS] M. Przeworska o trwających protestach rolników i sadowników: Rolnikom bardzo trudno jest tak zorganizować pracę, aby swobodnie zostawić swoje gospodarstwa na 1-2 dni i jechać, aby protestować. Jeśli ci ludzie to robią, to jest to krzyk rozpaczy

Chciałabym poprosić rządzących, którzy obserwują sytuację, aby skupili się na powodach, które wpływają na to, że rolnicy decydują się na tak dramatyczne kroki. Rolnikom bardzo trudno jest tak zorganizować pracę, aby swobodnie mogli zostawić swoje gospodarstwa na 1-2 dni i jechać gdzieś ciągnikiem, aby protestować. Jeśli ci ludzie to robią, to jest to krzyk rozpaczy (…). Bardzo często słyszymy, iż trzeba wspierać małe, rodzinne gospodarstwa, a potem okazuje się, że jak przechodzimy do szczegółów, to to wsparcie nie do końca wygląda tak, jak wyglądać powinno – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] J. K. Ardanowski o protestach rolników: Ci zdesperowani rolnicy zasługują na to, żeby z nimi poważnie porozmawiać. Od nich zależy bezpieczeństwo żywnościowe, a obowiązkiem państwa jest pomagać

Podstawy ekonomiczne protestów są uzasadnione. Ci zdesperowani rolnicy, którzy wychodzą na drogi, zasługują na to, żeby z nimi poważnie porozmawiać. Od nich zależy bezpieczeństwo żywnościowe, a obowiązkiem państwa jest pomagać, jest rozwiązywać problemy ekonomiczne, a nie tylko jakieś deklaratywne pustosłowie w niedających się zweryfikować deklaracjach, które padają dość gęsto. Wszyscy mówią, że kochają rolników, tylko praktycznie tego nie widać i rolnicy temu swojemu żalowi dają wyraz właśnie na drogach – mówił Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] M. Przeworska: KE narzuciła bezemisyjność, ale okazuje się, że rolnictwo zostało uznane winowajcą wszystkich postępujących zmian klimatycznych

Komisja Europejska narzuciła bezemisyjność, którą mamy osiągnąć, ale okazuje się, że głównym winowajcą tych wszystkich zmian klimatycznych, które postępują, zostało obarczone rolnictwo. W najbliższych latach zostaną wdrożone dwie polityki: polityka „od pola do stołu” i polityka bioróżnorodności. Na skutek wprowadzenia tej polityki rolnicy będą musieli obniżyć o 50 proc. stosowanie pestycydów, a także o około 20 proc. będą zobowiązani zmniejszyć stosowanie nawozów, zaś około 25 proc. gruntów, które są używane, będą musiały zostać przekształcone na ekologię – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Mec. L. Obara o naciąganiu rolników przez firmy lichwiarskie: Firmy lichwiarskie liczą na przejęcie gospodarstw. Tutaj nie ma żadnej litości

Firmy lichwiarskie liczą na przejęcie gospodarstw. Tutaj nie ma żadnej litości. (…) Weźmy sobie za przykład wyimaginowanego rolnika, który jest winny bankowi spółdzielczemu 180 tysięcy złotych bez odsetek. Oni zawierają z nim umowę, do której dołączają prowizję w wysokości 55 tysięcy złotych, a więc już jest ponad 200 tysięcy złotych i wtedy robią wszystko, aby przejąć gospodarstwo. Wpisują hipotekę na gospodarstwo, weksel na wszystkich członków rodziny rolnika: żonę, matkę, ojca, dzieci, siostrę oraz poddanie się egzekucji. (…) Potem wiozą rolnika do notariusza, żeby udzielił im notarialnego pełnomocnictwa, że jak się spóźni z ratą – a wszystko jest założone na to, iż on nie będzie spłacał regularnie – to firma będzie mogła przejąć gospodarstwo – mówił mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.