fot. PAP/Piotr Polak

W środę manifestacja „Solidarności” w Warszawie. A. Wawrzyniak: Widzimy, co się dzieje w Polsce. Nie możemy już siedzieć cicho

Na protest wybiera się bardzo duża liczba rolników, organizacji i stowarzyszeń. To cieszy. Poszczególne branże nie są taką siłą, jak wspólnota, która może powstać, czyli wspólnota pracowników, górników, rolników i wszystkich tych, którym tak naprawdę dzisiaj zagraża sytuacja ekonomiczna – polskim rodzinom. Nie możemy już siedzieć cicho – powiedział Adrian Wawrzyniak, rzecznik rolniczej „Solidarności”, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W środę, 20 maja, o godz. 12.00 w Warszawie rozpocznie się manifestacja „Solidarności”. Hasło spotkania to: „Razem dla Polski i Polaków”.

– Dostrzegamy bardzo trudną sytuację ekonomiczną, która dzisiaj ma miejsce w polskim rolnictwie. 2025 rok wiązał się z bardzo niskimi cenami, z ogromnym napływem żywności, która docierała do Polski ze strony Niemiec, Holandii; w szczególności to były warzywa, które zniszczyły nam całkowicie rynek wewnętrzny (…). Trudna sytuacja dotyczy również całego sektora naszej gospodarki. Przecież widzimy, co się dzieje w Polsce: masowe zwolnienia, trudne sytuacje zakładów chemicznych, zakładów nawozowych. To wszystko się nakłada tak naprawdę na to, że jako Polacy, jako prawdziwi patrioci, nie możemy już siedzieć cicho i stąd protest, który będzie miał jutro miejsce – podkreślił Adrian Wawrzyniak.

Związkowcy będą domagać się przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, która prowadzi do upadku polskiego przemysłu.

– Popieramy wniosek prezydenta Karola Nawrockiego w tej sprawie. Jako rolnicy najbardziej odczuwamy skutki tej polityki klimatycznej, Zielonego Ładu, który na siłę nam się wprowadza w Polsce. Widzimy doskonale, że jako gospodarstwa rolne w żaden sposób nie skorzystaliśmy na tych wszystkich hasłach Zielonego Ładu, które miały nam pomóc w produkcji w gospodarstwach, a wręcz tylko nakładały na nas obowiązki i obostrzenia – mówił rzecznik rolniczej „Solidarności”.

Manifestacja rozpocznie się na Placu Zamkowym. Uczestnicy wydarzenia będą kierować się w stronę Sejmu.

– Na protest wybiera się bardzo duża liczba rolników, organizacji i stowarzyszeń. To cieszy. Poszczególne branże nie są taką siłą, jak wspólnota, która może powstać, czyli wspólnota pracowników, górników, rolników i wszystkich tych, którym tak naprawdę dzisiaj zagraża sytuacja ekonomiczna – polskim rodzinom – podkreślił gość Radia Maryja.

 

Cała rozmowa z Adrianem Wawrzyniakiem dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj