Fot. PAP

PGE chce wsparcia z budżetu państwa dla atomu

Do końca roku PGE chce przedstawić rządowi warianty wsparcia budowy pierwszej elektrowni jądrowej z budżetu państwa.

Bez tego trudno sobie wyobrazić tę inwestycję. Za budowę odpowiada koncern Polska Grupa Energetyczna. Wspierać ją będą finansowo 3 inne koncerny: KGHM, Tauron i Enea.

Profesor i poseł Jan Szyszko, były minister środowiska odnosząc się do sprawy powiedział, że obecny rząd jest niezwykle konsekwentny w niszczeniu Polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

To uzależnienie polskiej energetyki od technologii zewnętrznych oraz od zewnętrznych źródeł energii. O ile niszczy polskie zasoby przyrodnicze, takie jak węgiel kamienny, brunatny i blokuje dostęp do tych zasobów jednocześnie umożliwiając przejście tych zasobów w obce ręce, tak z tą samą konsekwencją promuje energetykę jądrową. Nie ma to nic wspólnego z polskim interesem, z polską racją stanu. Jest to wyraźne działanie na zamówienie obcych sił spoza państwa polskiego – podkreślił prof. Jan Szyszko.

W styczniu tego roku rząd przyjął program energetyki jądrowej. Zgodnie z nim, wybór lokalizacji elektrowni ma nastąpić do końca tego roku. Dziesięć lat później ma zostać uruchomiona pierwsza elektrownia. Problemem mogą być jednak pieniądze. Łączny koszt inwestycji może przekroczyć nawet 50 miliardów złotych.

RIRM

drukuj