fot. PAP/EPA

NIK: System Integracji Uchodźców całkowicie niewydolny

Z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że pomoc udzielana w Systemie Integracji Uchodźców nie służy wystarczająco ich integracji ze społeczeństwem.  Ponadto nie sprzyja podjęciu przez nich samodzielnego życia po zakończeniu okresu przejściowego.

NIK wskazuje także, że pomoc ogranicza się jedynie do rocznego zasiłku, zapewnienia miejsca zamieszkania, a także opieki lekarskiej. Dlatego też większość traktuje Polskę jedynie jako kraj tranzytowy na drodze do Europy Zachodniej.

Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej, zauważa, że model integracyjny w Polsce jest błędny. Polega na koncentracji obcokrajowców w miejscach odosobnienia, tymczasem powinno dziać się odwrotnie.

– Prawdziwa integracja to sytuacja w której rodziny mieszkają w społecznościach – np. polskich – uczą się kultury, języka i są do tego zmuszone. Model, w którym uchodźcy koncentrują się, mieszkają w grupach kilkuset osobowych nie sprzyja absolutnie temu, żeby się uchodźcy ze społeczeństwem polskim integrowali, uczyli się polskiej kultury. Zresztą, jak się okazuje, to w większości wcale nie jest im potrzebne, bo Polska jest dla nich krajem przejściowym. Szukają szczęścia w krajach bardziej majętnych, bogatszych, które są w stanie dać lepsze świadczenia socjalne – tłumaczy Marcin Chludziński.

Izba wskazała także, że dwa organy odpowiedzialne za proces integracyjny uchodźców: Urząd ds. Cudzoziemców i resort pracy działają w oderwaniu od siebie.

NIK skontrolowała Indywidualne Programy Integracyjne na lata 2012-14. Tylko 15 proc. objętych programami pomocowymi znalazło zatrudnienie w kraju, 35 proc. w dalszym ciągu utrzymuje państwo. Ponad 12 proc. zdecydowało się na wyjazd z Polski.

RIRM

drukuj