NIK przeprowadziła kontrolę inwestycji wojskowych w resorcie obrony narodowej
Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę inwestycji wojskowych w resorcie obrony narodowej. Oceniła, że proces ich planowania nie funkcjonuje najlepiej. Zawiadomiła również prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Państwo polskie przeznacza co najmniej półtora miliarda złotych rocznie na wojskowe inwestycje budowlane, które są ważne z punktu widzenia obronności kraju. Z przeprowadzonej przez NIK kontroli wynika, że sposób ich planowania jest jednak nieprecyzyjny i skomplikowany.
– Oprócz zarządu planowania rzeczowego sztabu generalnego uczestniczy w nim aż 55 podmiotów. Nasza kontrola pokazała, że powoduje to konieczność wprowadzenia poprawek w planach w ponad 90 proc., czyli w niemal każdej inwestycji – mówił Marian Banaś, prezes NIK.
Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych w latach 2015-2019 realizował łącznie 2360 zadań inwestycyjnych. Ich koszt to ponad 6 mln 600 tys. zł. W tym czasie zakończono i przekazano użytkownikom 578 inwestycji budowlanych. Kontrola, oprócz Ministerstwa Obrony Narodowej i Inspektoratu, objęła także siedem jednostek budżetowych realizujących te zadania. Jak podkreśliła p.o. kierownika wydziału prasowego NIK, Anna Matusiak-Rześniowiecka, istotnym problemem przy realizacji zadań inwestycyjnych przez resort obrony narodowej okazała się zbyt mała liczba inspektorów nadzoru inwestorskiego.
– W skrajnych przypadkach na jednego inspektora przypada w ciągu roku nawet 30 zadań. NIK zwraca uwagę, że w warunkach przeciążenia pracą nie są oni w stanie rzetelnie i terminowo dokonywać odbioru i rozliczania wykonanych zadań – podkreśliła Anna Matusiak-Rześniowiecka.
NIK w wyniku kontroli skierowała do prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w Rejonowym Zarządzie Infrastruktury w Olsztynie.
– Prokuratura wszczęła śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez dwóch funkcjonariuszy publicznych. Związane to było z rozliczeniem zobowiązań finansowych budowy strzelnicy garnizonowej w Elblągu i wypłaceniem wykonawcy nienależnego wynagrodzenia – wskazała Anna Matusiak-Rześniowiecka.
Jego wysokość przekroczyła nieco 1600 zł. W grę wchodziły także dodatkowe roboty budowlano-montażowe na dostosowanie strzelnicy do nowego programu strzelań i wypłacenie wykonawcy zadania nienależnego wynagrodzenia za roboty branży teletechnicznej w wysokości ponad 850 zł.
TV Trwam News



