fot. pl.wikipedia.org

Ministerstwo środowiska dalej będzie prowadzić wycinkę sanitarną

Jesteśmy otwarci na dyskusję, ale na bazie konkretnych danych i prawa, które jest nam narzucone unijnymi dyrektywami – powiedział minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Polityk odniósł się do zapowiedzi Platformy Obywatelskiej, która poinformowała, że złoży zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa resortu środowiska.

PO chce też powołania sejmowej komisji śledczej ws. – jak to określił lider ugrupowania Grzegorz Schetyna – niszczenia Puszczy Białowieskiej i polityki Prawa i Sprawiedliwości wobec środowiska.

Minister Jan Szyszko podkreślił, że to unijne przepisy dały ministerstwu możliwość kontroli obecnej sytuacji w Puszczy Białowieskiej.

– Te dyrektywy zostały stworzone przez specjalistów i w tej chwili przypuszczam, że są obciążeniem w stosunku do tych ludzi, którzy chcieliby zarządzać poprzez opinie dlatego, że tu rzeczywiście są pewne fakty i myślę, że to jest duży problem również dla Unii Europejskiej. Naprawdę jesteśmy otwarci na dyskusję, ale na bazie konkretnych danych i prawa. Prawa,  które jest narzucone dyrektywą habitatową i dyrektywą ptasią. Do tego za wszelką cenę chcemy doprowadzić, i o ile będzie taka komisja śledcza, to z przyjemnością przed taką komisją wystąpię – powiedział minister Jan Szyszko.

Wczoraj Komisja Europejska poinformowała, że chce połączyć sprawę wycinki w Puszczy Białowieskiej z prowadzoną wobec Polski procedurą ochrony praworządności. [czytaj więcej] Bruksela grozi, że stanie się tak, jeśli potwierdzone zostanie, że wycinka w Białowieży nie została wstrzymana.

Unijny organ nakazał w ub. tygodniu natychmiastowe wstrzymanie działań na obszarach Natura 2000.

Polskie ministerstwo środowiska zapowiedziało jednak, że nadal będzie prowadzić cięcia sanitarne i do 4 sierpnia prześle swoją odpowiedź na zarzuty KE.

RIRM

drukuj