fot. PAP/Radek Pietruszka

M. Woś o wyroku TK w sprawie nakładania na Polskę środków tymczasowych przez TSUE: Zapadł bardzo dobry wyrok. Jest to orzeczenie, które stoi na straży suwerenności Polski

Nie może być zgody państw na to, żeby Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uzurpował sobie jakiekolwiek kompetencje, które nie są przewidziane w traktacie – powiedział Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Trybunał Konstytucyjny stanął na straży suwerenności Polski i wzmocnił jej niezależność. W ten sposób Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości, odniósł się do orzeczenia Trybunału orzekającego, że przepis traktatu unijnego, na podstawie którego TSUE zobowiązuje kraje UE do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z Konstytucją RP [więcej].

Wyrok zapadł tego samego dnia, w którym TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

– TSUE chce przekraczać swoje kompetencje i wchodzić w obszary, do których nie ma żadnego uprawnienia ustawowego (…). Nie może być zgody suwerennych państw członkowskich na to, żeby organy unijne, takie jak TSUE przekraczały swoje kompetencje – podkreślił wiceminister sprawiedliwości.

Michał Woś zaznaczył, że orzeczenie polskiego Trybunału jest bardzo ważne w kontekście sporów Polski z unijnym sądem.

– Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wszelkiego rodzaju zabezpieczenia nakładane na polskie instytucje nie mają podstaw i racji bytu w traktacie. Miesiąc temu próbowali nam zamknąć Turów. Dziś próbowali zdestabilizować system sądownictwa i zlikwidować dwie izby Sądu Najwyższego, a za miesiąc mogą np. próbować zawiesić Sejm lub rząd, mogą kwestionować decyzje Rady Ministrów lub prezydenta RP, ponieważ jest to taka sama podstawa prawna, czyli tak naprawdę nie ma żadnej podstawy. Nie może być zgody państw na to, żeby Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uzurpował sobie jakiekolwiek kompetencje, które nie są przewidziane w traktacie – akcentował rozmówca Radia Maryja.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego to odpowiedź na pytanie prawne skierowane przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Nastąpiło to po postanowieniu TSUE z kwietnia ubiegłego roku, w którym zobowiązał on Polskę do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów.

– Zapadł bardzo dobry wyrok. Jest to orzeczenie, które stoi na straży suwerenności Polski – ocenił polityk.

Zdaniem Adama Bodnara, p.o. Rzecznika Praw Obywatelskich, stanowisko Polski w sprawie nadrzędności Konstytucji RP nad prawem unijnym jest krokiem prowadzącym do wyjścia naszego kraju z UE.

– Ktoś, kto mówi, że chroniąc wyższość prawa konstytucyjnego nad prawem europejskim – co jest wprost zapisane w Konstytucji RP – doprowadza do wyprowadzenia Polski z UE, jest kłamcą. Równie dobrze można powiedzieć, że to Niemcy są poza Unią, ponieważ to niemiecki Trybunał Konstytucyjny orzekł wyższość swojej konstytucji nad prawem unijnym. Ponadto podobnie orzekł TK w Rumunii – zauważył wiceminister sprawiedliwości.

Sędzia Bartłomiej Sochański uzasadniając orzeczenie polskiego Trybunału  powiedział, że Unia Europejska nie może zastępować państw członkowskich w tworzeniu regulacji dotyczących ustroju sądów i gwarancji niezawisłości sędziów.

RIRM

drukuj