fot. twitter.com

Kancelaria Prezydenta: To nie ustępujący Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskaże swojego następcę, ale Prezydent

To nie ustępujący Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskaże swojego następcę, ale Prezydent na podstawie obowiązujących przepisów – podkreśliła Kancelaria Prezydenta w odpowiedzi na działania sędzi Małgorzaty Gersdorf.

Kadencja obecnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wygasa z końcem kwietnia. Pięciu kandydatów na następcę prof. Małgorzaty Gersdorf powinno wskazać prezydentowi Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego. Jego zwołanie 21 kwietnia z powodu pandemii jest niemożliwe – tak uznała sędzia Gersdof, która równocześnie chce namaścić swojego tymczasowego następcę.

– Na podstawie ustawy o Sądzie Najwyższym po 30 kwietnia 2020 r. obowiązki Pierwszego Prezesa przejmie prezes Sądu Najwyższego najstarszy służbą na stanowisku sędziego i w sytuacji, którą będzie można uznać za bezpieczną zwoła Zgromadzenie Ogólne – powiedział sędzia Michał Laskowski, rzecznik prasowy Sądu Najwyższego.

Warunki te spełnia sędzia Józef Iwulski, za którym ciągnie się komunistyczna przeszłość. Orzekał w sprawach opozycjonistów po stanie wojennym. Był też związany z komunistycznym wywiadem wojskowym.

Scenariusz nakreślony przez prezes Gersdorf jest jednak niezgodny z prawem.

– Ustawa o Sądzie Najwyższym przewiduje sytuację, w której Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego nie przedstawia kandydatów i nadaje uprawnienie prezydentowi, aby powołać Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego – przypomniał Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta minister.

Sędzia Gersdorf powołuje się na przepisy dotyczące zastępstwa urzędującego, a nie ustępującego Pierwszego Prezesa – dodał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Ustawa o Sądzie Najwyższym – w mojej ocenie – jednoznacznie wskazuje, że nie ma możliwości powierzenia obowiązków prowadzenia w zastępstwie Sądu Najwyższego innemu sędziemu tak, jak by chciała to uczynić Małgorzata Gersdorf – powiedział Zbigniew Ziobro.

Przepisy te zostały wprowadzone niedawno, po próbach zablokowania reformy wymiaru sprawiedliwości wprowadzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów.

– Chodzi o dalszy brak odpowiedzialności wąskiej grupy sędziów, tej kastowskiej grupy sędziów. To jest jedyny cel Pierwszej Prezes Małgorzaty Gersdorf – wskazał prof. Przemysław Czarnek, poseł i konstytucjonalista.

Kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf kończy się 30 kwietnia.

TV Trwam News

drukuj