fot. PAP/EPA

Juncker: Stan UE pozostawia wiele do życzenia

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker mówił dziś w Parlamencie Europejskim o stanie UE. Według niego Brexit nie zagrozi Unii, a KE nie chce skończyć z państwami narodowymi.

Juncker stwierdził, że dostęp do wspólnego rynku może mieć tylko ten, kto respektuje wszystkie swobody unijne. Jak podkreślał Unia Europejska będzie zadowolona, jeśli już wkrótce dostanie wniosek Wielkiej Brytanii notyfikujący decyzje o wyjściu. Zwrócił uwagę, że pomogłoby to zakończyć okres niepewności i umożliwiło tworzenie na nowo stosunków unijno-brytyjskich.

Oprócz kilku zarysów problemów wspólnoty, nie usłyszeliśmy od szefa KE konkretnego kierunku rozwoju UE – ocenił europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

– Pojawiły się takie poważne fragmenty dotyczące Polski, upominanie się m.in. o zagrożonych Polaków w Wielkiej Brytanii – że UE nigdy na to nie pozwoli, przypomnienie naszej wielkiej historii, ale jednocześnie ciągłe upieranie się przy tych rozwiązaniach dotyczących pracowników delegowanych, co przypominam dotyczy 430 tys. Polaków pracujących poza granicami naszego kraju (…) Niewątpliwie to rozwiązanie ugodzi w konkurencyjność – zauważył Zbigniew Kuźmiuk.

Juncker stwierdził, że KE chce reformy ws. delegowania pracowników w UE, by zapobiegać dumpingowi socjalnemu. Europa to nie „dziki Zachód” – powiedział.

Według Junckera stan UE pozostawia wiele do życzenia. Jak ocenił, obszary, w których państwa UE solidarnie współpracują, są zbyt małe.

Szef KE mówił o potrzebie przemyślenia kwestii wspólnych zasobów wojskowych UE, dodał, że potrzebny jest wspólny sztab generalny. Zapowiedział też prace nad nowym systemem kontroli granic UE. [czytaj więcej

 

 

RIRM/TV Trwam News

 

drukuj