fot. flickr.com

Holandia chce zaskarżyć Polskę do TSUE ws. praworządności

Holenderska Izba Reprezentantów przyjęła wczoraj uchwałę, która zobowiązuje holenderski rząd do złożenia wobec naszego kraju skargi międzynarodowej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W dokumencie zarzuca się Polsce m.in. upolitycznienie procesu mianowania sędziów czy postępowanie dyscyplinarne wobec nich. Izba niższa holenderskiego parlamentu podnosi w nim też, że w naszym kraju zachodzi zagrożenie dla praworządności, a KE nie zdołała wyegzekwować od rządu w Warszawie wcześniejszych wyroków TSUE.

Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości, ocenił, że jest to polityczny atak kraju, który sam powinien się tłumaczyć ze stanu swojej praworządności.

– Jest to rozpaczliwa próba odwrócenia uwagi od własnych problemów Holendrów. Kilka dni temu TSUE orzekł, że Holandia w sposób niezgodny z traktatami stosuje nakaz aresztowania i nadużywa go. Sąd Okręgowy w Warszawie również nie zostawił „suchej nitki” na holenderskim sposobie wykonywania. To z Holandii uciekają całe rodziny z dziećmi, bo boją się opresyjnego państwa. Polska ma większe podstawy, żeby kierować ewentualne uwagi do Trybunału Sprawiedliwości UE na postępowanie rządu w Holandii. W pierwszej kolejności trzeba pamiętać, że w zakresie praworządności jest art.2. i art.7. Traktatu o Unii Europejskiej, a nie Trybunał Sprawiedliwości – powiedział Sebastian Kaleta.

Uchwała Holenderskiej Izby Reprezentantów daje holenderskiemu rządowi czas do 1 lutego 2021 roku na poinformowanie Senatu na temat poczynionych kroków.

RIRM

drukuj