fot. https://twitter.com/MON_GOV_PL

Działania polskiej dyplomacji mają pomóc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego na wschodniej granicy z Białorusią

Polskie zabiegi dyplomatyczne mają pomóc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego na naszej wschodniej granicy z Białorusią. To jedno z działań, jakie w tej sprawie podejmuje rząd.

W tym tygodniu w trybie pilnym Sejm przyjął rządową specustawę o budowie zapory na granicy z Białorusią, która ma być wyposażona w system monitoringu i detekcji ruchu. Koszt inwestycji to ponad 1 mln 600 tys. zł. Jednocześnie Marcin Przydacz, wiceszef polskiej dyplomacji, udzielił wywiadu w irackich mediach. Ostrzegł w nim potencjalnych migrantów przed surową zimą i wzmocnioną ochroną granicy polsko-białoruskiej.

„Staniecie się narzędziem w rękach reżimu Aleksandra Łukaszenki” – przekazał wiceminister Marcin Przydacz w wywiadzie dla portalu Rudaw wydawanego w irackim Kurdystanie.

Sebastian Trojak, ekspert ds. bezpieczeństwa, jest przekonany, że uświadamianie potencjalnych migrantów jest niezbędnym działaniem tak samo, jak budowa zapory, która ograniczy fizyczną możliwość ich przemieszczania się i przekraczania granicy.

– Bardzo ważnym elementem jest uświadamianie tym biednym ludziom, że wszystkie historie związane z bezpiecznym i bezkonfliktowym przekraczaniem granicy oraz wkraczaniem do Unii Europejskiej są bajką. To tworzenie złudnych nadziei dla tych ludzi. Ostatnio czytałem, że zawieszono połączenia lotnicze z Iraku na Białoruś, ponieważ strona iracka ma świadomość tego, że jest to mrzonka, a te wszystkie informacje przekazywane przez białoruskie służby są kłamstwem. Podstawowym zadaniem polskiej dyplomacji jest uświadamianie tych ludzi, że nie ma możliwości bezpiecznego przekraczania granicy między Białorusią a UE bez spełnienia wszystkich wymogów formalno-prawnych – powiedział Sebastian Trojak.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych liczy też na solidarne wsparcie Polski przez państwa UE, która chroni wschodnią granicę UE. Temu miało służyć spotkanie wiceszefa MSZ z ambasadorami państw członkowskich UE, akredytowanymi w Polsce. MSZ wskazuje też na potrzebę wsparcia ze strony instytucji UE w rozmowach z państwami Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu ws. kontynuacji wspólnej presji na reżim białoruski.

RIRM

drukuj