fot. Tomasz Strąg

Pos. do PE P. Jaki: Mamy bardzo poważny problem i Polacy muszą podjąć refleksję – czy Polska jest nam potrzebna, czy Niemcy mają nami kierować i niczym mamy się nie przejmować

Polacy muszą wiedzieć, co dzieje się w Unii Europejskiej, bo tam codziennie podejmowane są decyzje, które dotyczą naszych portfeli. Zaostrzenie polityki Zielonego Ładu czy polityki klimatycznej z celem klimatycznym 90 proc. emisji dwutlenku węgla to jest uderzenie w Polskę. Dopiero mieliśmy polską prezydencję, która mogła coś z tym zrobić, ale nie zrobiła nic, dlatego za chwilę wchodzi ETS2. To są nowe podatki klimatyczne od budownictwa, mieszkalnictwa. Za chwilę będą wchodzić certyfikaty, czy mamy wystarczająco zielone domy. Będą ludzie, którzy będą sprawdzać, czy mamy wystarczająco nieemisyjny dom, jeżeli nie, to będziemy zmuszeni do remontów. To samo będzie z samochodami. One będą coraz droższe, dlatego że jest to element przygotowywania do 2035 roku, kiedy będzie zakaz kupowania samochodów z silnikiem spalinowym. To będzie Europa dla bogatych i wszyscy Polacy na tym stracą. Mamy bardzo poważny problem i Polacy muszą podjąć refleksję w tej sprawie, czy Polska jest nam potrzebna, czy Niemcy mają nami kierować i niczym mamy się nie przejmować – wskazał Patryk Jaki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Parlament Europejski odrzucił wniosek o wotum nieufności dla Komisji Europejskiej i jej przewodniczącej. Oznacza to, że Ursula von der Leyen pozostanie na stanowisku, podobnie jak 26 komisarzy. 175 posłów do Parlamentu Europejskiego zagłosowało za wotum nieufności dla KE, 360 opowiedziało się za pozostaniem obecnej Komisji Europejskiej, a 18 wstrzymało się od głosu. Szefową Komisji Europejskiej poparli m.in. europosłowie z „Koalicji 13 grudnia”.

Ursula von der Leyen obroniła się, ale uzyskała znacznie mniej głosów niż rok temu. To pokazuje, iż układ europejski się sypie. Układ ten obronili oczywiście europosłowie „Koalicji 13 grudnia”. Bardzo ważne jest, by Polacy wiedzieli, jak kto głosował. Jeżeli Polacy są za tym, żeby wstrzymać politykę Zielonego Ładu oraz nielegalną migrację i słyszą od polityków „Koalicji 13 grudnia”, iż oni też tak uważają, to należy przypomnieć, że za tą polityką stoi Komisja Europejska, więc jeżeli ktoś ją popiera, to znaczy, iż popiera tę politykę. Politykę można było wstrzymać dzięki naszej inicjatywie, odwołując Komisję Europejską – oznajmił Patryk Jaki.

Udzielenie wotum zaufania Ursuli von der Leyen to poważny błąd, który wzmacnia centralizację władzy w UE kosztem suwerenności państw członkowskich. Europosłowie „Koalicji 13 grudnia” zamiast bronić interesu Polski wspierają politykę uderzającą w naszą gospodarkę. To droga do Europy dla bogatych, w której Polacy będą tylko płatnikami nowych ekopodatków.

Do tego wszystkiego dochodzi uderzenie w zasadę równości państw Unii Europejskiej. Oni zamiast wykorzystywać narzędzia polityczne do budowania rozwoju wspólnoty, to używają je do zwalczania rządów, które się im nie podobają. Polacy muszą wiedzieć, co dzieje się w Unii Europejskiej, bo tam codziennie podejmowane są decyzje, które dotyczą naszych portfeli. Zaostrzenie polityki Zielonego Ładu czy polityki klimatycznej z celem klimatycznym 90 proc. emisji dwutlenku węgla to jest uderzenie w Polskę. Dopiero mieliśmy polską prezydencję, która mogła coś z tym zrobić, ale nie zrobiła nic, dlatego za chwilę wchodzi ETS2. To są nowe podatki klimatyczne od budownictwa, mieszkalnictwa. Za chwilę będą wchodzić certyfikaty, czy mamy wystarczająco zielone domy. Będą ludzie, którzy będą sprawdzać, czy mamy wystarczająco nieemisyjny dom, jeżeli nie, to będziemy zmuszeni do remontów. To samo będzie z samochodami. One będą coraz droższe, dlatego że jest to element przygotowywania do 2035 roku, kiedy będzie zakaz kupowania samochodów z silnikiem spalinowym. To będzie Europa dla bogatych i wszyscy Polacy na tym stracą. Mamy bardzo poważny problem i Polacy muszą podjąć refleksję w tej sprawie, czy Polska jest nam potrzebna, czy Niemcy mają nami kierować i niczym mamy się nie przejmować – akcentował europoseł PiS.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że Polska nie powinna ponosić okresowych kar za wydobycie węgla w kopani Turów. Oznacza to, iż istnieje szansa na odzyskanie przez Polskę 68 milionów euro. To pokazuje, że decyzje przeciwko Polsce były nie tylko szkodliwe, ale też prawnie wątpliwe, a mimo to wciąż są wdrażane. Zamknięcie Turowa może doprowadzić do poważnych problemów z energią elektryczną.

Jeśli decyzja w sprawie Turowa będzie dalej wdrażana, to będzie blackout w Polsce. Zabraknie nam prądu, jak zabrakło w Hiszpanii. Turów jest odpowiedzialny prawie za 10 proc. energii elektrycznej w naszym kraju i jeżeli on będzie wyłączony, to nasz system nie wytrzyma. Nie ma go czym zastąpić, szczególnie w warunkach polskich. Nie mamy klimatu, gdzie więcej świeci słońca i jest więcej prądu z fotowoltaiki. Decyzja dotycząca Turowa od samego początku była skandalem (…). To, że dziś jest mały zwrot w tej sprawie – decyzja o wygaszaniu jest dalej w mocy – to tylko pokazuje, w jak trudnym momencie jesteśmy za każdym razem, kiedy rządzą nami ludzie o mentalności zewnętrznej – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

Całą rozmowę z Patrykiem Jakim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj