fot. pixabay.com

Skandal podczas sesji rady Warszawy. Chodzi o Marszałkowską 66

Sprzedaż kamienicy przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie budzi ogromne kontrowersje. Gdy organizacje pozarządowe na sesji chciały zadać w tej sprawie pytania, nie zostały wpuszczone, a salę obrad obsadzili partyjni działacze Platformy Obywatelskiej. Radni PO podjęli też bulwersującą decyzję o przeniesieniu obrad tak, by odbyły się po wyborach prezydenckich.

Marszałkowska 66 dla wielu to dziś symbol ciągłości dzikiej reprywatyzacji. Prezydent Rafał Trzaskowski decyzję już podjął. Świadczy o tym zarządzenie z 16 kwietnia w sprawie przeznaczenia do sprzedaży udziału miasta Warszawy w nieruchomości gruntowej zabudowanej, położonej w Warszawie w dzielnicy Śródmieście przy ul. Marszałkowskiej 66, w drodze przetargu ustnego nieograniczonego.

„Jest to całkowicie transparentna procedura, zmierzająca do zagospodarowania zabytkowego, wymagającego bardzo kosztownego remontu budynku, który nie nadaje się na budynek komunalny i obecnie stoi pusty” – poinformował Urząd Miasta Warszawa.

To, co wydarzyło się wczoraj podczas sesji rady miasta przeszło najśmielsze oczekiwania. Działacze Platformy Obywatelskiej zajęli salę obrad, gdzie mieli siedzieć mieszkańcy.

„Rada Warszawy miała dyskutować o sprzedaży kamienicy przy Marszałkowskiej 66. Na salę obrad zamiast mieszkańców wpuszczeni zostali działacze PO, 45 min przed rozpoczęciem sesji. Blokują wszystkie miejsca. A zwykłym mieszkańcom Straż Miejska blokuje wejście. WSTYD!” – taki wpis na portalu X zamieścili mieszkańcy Warszawy.

Tak dokładnie wygląda urząd pod rządami Rafała Trzaskowskiego.

W tym czasie Rafał Trzaskowski kontynuował kampanię.

– Jeżeli dzisiaj mówimy o tym, że te wybory będą o prawach kobiet, to jasno mówimy o tym, że mamy osiągnięcia i że teraz czas na to, by te dobre pomysły były wcielane w całej Polsce – mówił Rafał Trzaskowski.

Formalna przerwa w sesji trwać będzie do 4 czerwca. O tym skandalu nie informuje TVP w likwidacji, podobnie jak o bulwersującej sprawie nakazu eksmisji rodziny z sześcioletnim dzieckiem. To pozew warszawskiego ratusza doprowadził do takiej sytuacji.

– Eksmitowanie 6-letniego dziecka bez próby rozwiązania sytuacji tak, by rodzina mogła spokojnie mieszkać, a jednocześnie by nie dochodziło do takich sytuacji pokazuje, że mamy w Warszawie do czynienia z wielkim kryzysem mieszkaniowym, za który odpowiedzialność ponosi Rafał Trzaskowski – wskazał Sebastian Kaleta, poseł PiS.

Tak wygląda Warszawa zarządzana przez Rafała Trzaskowskiego.

TV Trwam News

drukuj