fot. twitter.com/NFOSiGW

Geotermia – czyste źródło energii

W przypadku geotermii mamy do czynienia z wykorzystaniem czystej energii z głębi ziemi w sposób zupełnie bezpieczny – przypomina Jacek Sądej na łamach „Naszego Dziennika”. „Geotermia dla rozwoju polskich miast i społeczności” to temat zbliżającej się konferencji w Toruniu, która odbędzie się w najbliższy poniedziałek 17 kwietnia w AKSiM w Toruniu.

W spotkaniu weźmie udział wielu wybitnych ekspertów. Uczestnictwo zapowiedziała Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska. Jednym z prelegentów konferencji będzie Artur Michalski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Uczestnicy spotkania będą mogli obejrzeć Geotermię Toruń.

Artur Michalski podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, że geotermia to najbardziej ekologiczne odnawialne źródło energii wykorzystujące potencjał zasobów naturalnych.

– Najbardziej ekologiczne, co oznacza, że niemal wcale nie oddziałuje na środowisko. Każde źródło, odnawialne czy nieodnawialne, ma określony wpływ na środowisko. Oczywiście odnawialne źródła – w znacznie mniejszym stopniu. Niemniej wśród tych źródeł geotermię cechuje najmniejsza ingerencja i oddziaływanie zewnętrzne – akcentuje wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Rozmówca zwraca uwagę, że w przypadku geotermii mamy wykorzystanie czystej energii z głębi ziemi w sposób zupełnie bezpieczny. Jest to również źródło praktycznie niewyczerpalne, stabilne i przewidywalne.

 – Z punktu widzenia środowiskowego, tak jak wspomniałem, jest najbardziej ekologiczne, co oznacza, że nie ma żadnych emisji i nie powstają żadne odpady. Istotny jest także fakt, że nie ma ingerencji w krajobraz, bo to tylko wystająca rura z ziemi, która w zasadzie nie ma żadnego oddziaływania krajobrazowego, czyli nie dochodzi do zanieczyszczenia krajobrazu, o którym dzisiaj mówi się bardzo dużo – wyjaśnia Artur Michalski.

Uzasadnia przy tym, że brak ingerencji w krajobraz powoduje, iż geotermia nie jest kontrowersyjna społecznie i dlatego jest w pełni akceptowalna, a nawet pożądana przez okolicznych mieszkańców. Poza tym, jak dodaje, po wykorzystaniu ciepła, jeśli będzie to możliwe, wodę termalną można wykorzystać w celach rekreacyjnych czy leczniczych. Rozmówca „Naszego Dziennika” zaznacza, że niektóre przedsiębiorstwa geotermalne wykorzystują tę wodę jako wodę pitną.

Wiceprezes NFOŚiGW nie ma wątpliwości, że Polska ma w tym zakresie ogromne zasoby.

– Generalnie można powiedzieć, że ciepło ziemi jest wszędzie. Im głębiej, tym wyższa temperatura. Przy czym nie wszędzie jest woda. A jeśli nie ma wody jako nośnika, to samo ciepło skał niewiele nam daje. Tam, gdzie jest gorąca woda, pojawia się też możliwość wykorzystania tego ciepła – wyjaśnia Artur Michalski.

Jacek Sądej/Nasz Dziennik

drukuj