fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Bayern musi zachować czujność; Barca chce postawić kropkę nad „i”

Środowy wieczór dla miłośników Ligi Mistrzów zapowiada się pasjonująco. O miejsca w ćwierćfinale powalczą: Bayern Monachium, który zmierzy się z Juventusem Turyn oraz FC Barcelona, która podejmie Arsenal Londyn. O ile w przypadku Dumy Katalonii awans wydaje się prawie pewny, o tyle w przypadku Bawarczyków wszystko jest jeszcze możliwe.


Rewanżowe spotkanie 1/8 finału:
Bayern Monachium – Juventus Turyn, 16.03.2016 (godz. 20:45)

JuventusPrzed dwoma tygodniami w starciu Bayernu z Juventusem w Turynie padł remis 2:2. Piłkarze z Monachium mieli jednak czego żałować. W pewnym momencie prowadzili bowiem już 2:0. Mistrzowie Włoch w znakomitym stylu wrócili jednak do gry, dwukrotnie pokonując Manuela Neuera. Mimo to bramkowy remis w nieco lepszej sytuacji przed rewanżem stawia podopiecznych Pepa Guardioli. Bawarczykom do awansu wystarczy remis 0:0 lub 1:1, bądź zwycięstwo nawet jedną bramką. Trudno jednak przypuszczać, aby lubiący grać ofensywnie Bayern zamurował się na własnej połowie, licząc na skuteczne kontrataki.

Monachijczycy bardzo szybko pozbierali się po zaskakującej ligowej porażce u siebie z Mainz (1:2). Zespół Pepa Guardioli najpierw bezbramkowo zremisował w Dortmundzie w hicie ligi niemieckiej, a potem rozgromił Werder Brema 5:0. Bawarczycy zachowują 5 punktów przewagi nad Borussią w ligowej tabeli. Warto wspomnieć, że w tabeli strzelców z 24 bramkami prowadzi Robert Lewandowski. Bardzo dobrze na krajowym podwórku radzi sobie również Juventus. Bianconeri wygrali trzy ostatnie ligowe mecze z rzędu i zachowują prowadzenie w rozgrywkach z przewagą 3 punktów nad wiceliderem – Napoli. Godna podkreślenia jest wspaniała passa bramkarza Starej Damy, Gianluigiego Buffona, który w ostatnich 10 spotkaniach Serie A zachował czyste konto.

GuardiolaCoraz lepiej wygląda sytuacja kadrowa w zespole Bayernu. Do zdrowia wracają kolejni piłkarze. Na chwilę obecną poważne kontuzje leczą Jerome Boateng oraz Holger Badstuber, którzy na pewno z Juventusem nie zagrają. Dużo gorzej pod względem zdrowotnym prezentują się mistrzowie Włoch. Stara Dama zagra z monachijczykami bez Paulo Dybali, Claudio Marchisio oraz Giorgio Chielliniego.

Przewidywane składy:

Bayern: Manuel Neuer – David Alaba, Mehdi Benatia, Joshua Kimmich, Philipp Lahm – Arturo Vidal, Thiago Alcantara – Douglas Costa, Arjen Robben, Thomas Mueller – Robert Lewandowski

Juventus: Gianluigi Buffon – Patrice Evra, Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Stephan Lichsteiner – Sami Khedira, Paul Pogba, Stefano Sturaro – Juan Cuadrado, Roberto Pereyra – Alvaro Morata

Wynik pierwszego meczu: 2:2


Rewanżowe spotkanie 1/8 finału:
FC Barcelona – Arsenal Londyn, 16.03.2016 (godz. 20:45)

1bBarcelona po pierwszym spotkaniu z Arsenalem znajduje się w niezwykle korzystnej sytuacji. Duma Katalonii wygrała bowiem w Londynie 2:0. Trzeba jednak przyznać, że zwycięstwo podopiecznym Luisa Enrique nie przyszło łatwo. Przez większą część gry utrzymywał się rezultat bezbramkowy, a różnicę w samej końcówce pojedynku zrobił Leo Messi, który zdobył obie bramki. Aby awansować do ćwierćfinału Arsenal musiałby wygrać na Camp Nou różnicą trzech bramek, bądź też 3:1 lub 4:2. Barcelonę promuje każdy inny wynik.

Katalończycy w ostatnich tygodniach prezentują niesamowitą formę w rozgrywkach Primera Division. Podopieczni Luisa Enrique ostatni mecz w lidze przegrali w… październiku 2015 roku. W ostatnich trzech kolejkach Barca strzeliła rywalom 15 goli. Duma Katalonii pewnie zmierza po kolejny tytuł mistrzów Hiszpanii. Na chwilę obecną ma ona osiem punktów przewagi nad wiceliderem tabeli – Atletico Madryt. Dużo gorzej w ostatnim czasie spisuje się zespół z Londynu. Arsenal w trzech ostatnich kolejkach Premier League zdobył tylko punkt. W efekcie Kanonierzy zajmują trzecie miejsce w tabeli, tracąc już 11 oczek do lidera – Leicesteru City.

1aBarcelona w dzisiejszym meczu musi radzić sobie bez pauzującego za kartki Gerarda Pique oraz kontuzjowanego Rafinhi. Spory ból głowy z doborem składu ma natomiast menedżer Arsenalu Arsene Wenger. Kontuzjowani są bowiem: Petr Cech, Santi Cazorla, Aaron Ramsey, Alex Oxlade-Chamberlain, Jack Wilshere i Thomas Rosicky.

Przewidywane składy:

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen – Jordi Alba, Javier Mascherano, Thomas Vermaelen, Dani Alves – Andres Iniesta, Sergio Busquets, Ivan Rakitić – Neymar, Luis Suarez, Lionel Messi

Arsenal: David Ospina – Nacho Monreal, Per Mertesacker, Gabriel, Hector Bellerin – Francis Coquelin, Mohamed Elneny – Alexis Sanchez, Mesut Ozil, Joel Campbell – Oliver Giroud

Wynik pierwszego meczu: 2:0 dla Barcelony

Sport.RIRM

drukuj